Księża wydaleni do Polski i/lub zmarli na „wolności” 

  1. Ks. Adruszewicz Franciszek (zmarł nagle 11.01.1938 r. w Kowlu)

  2. Ks. Andruszkiewicz Piotr (zwoniony z więzienia, przebywał w Żytomierzu, dalsze losy nieznene)

  3. O. Beń Aleksander (zm. 1.06.1991 r. na wylew krwi do mózgu w Przemyślu)

  4. Ks. Brydycki Jan (podpalony przez  komsomolcow, został uratowanym zmarł w Kamieńcu Podolskim w 1937 roku)

  5. Ks. Budrys Stanisław (uwilniony z więzienia w 1927 roku, zbiegł do Polski. Dalsze losy nie znane)

  6. Ks. Bujalski Franciszek (zmarł w Warszawie w 1958 roku)

  7. Ks. Czaban Aleksander (nękany przez GPU, zbiegł do diecezji  łuckiej, po 1939 roku losy nie znane)

  8. Ks. Czyżewski Florentyn (po 1921 r. po uwięzieniu w Tule i Moskwie, przebywał w Polsce, zmerł w 1950 roku w Toruniu)

  9. Abp Dub-Dubowski Ignacy (zwolniony z aresztu boszewickiego, opuścił Żytomierz razem z wojskami polskimi, zmarł w Rzymie w 1953 roku)

  10. Ks. Dworzecki Władysław (sparaliżowany, zmarł w Kamieńcu Podolskim  po 1931 roku)

  11. Ks. Fedorowicz Czesław (w 1932 roku wymieniony do Polski , zmarł w 1940 roku we Francji)

  12. Ks. Fedukowicz Andrzej (podpalił się w Żytomierzu w 1925 roku)

  13. Ks. Ginoff Włodzimierz Andrzej (w 1925 roku znalazł się w Polsce, zmarł w 1930 roku)

  14. Ks. Gruszczyński Antoni (zagrożony aresztowaniem i śmiercią w 1918 roku zbiegł do Polski, dalsze losy nie znane)

  15. Ks. Ilgin Wincenty (w 1927 skazany na zesłanie na Sołowki, zwolniony w 1933 r., w 1937 r. zmarł w Warszawie)

  16. Ks. Jabłonowski Franciszek (wielokrotnie nękany i aresztowany przez GPU, zmarł na Podolu w 1934 w roku)

  17. Ks. Jarosiewicz Adolf (po zwolnieniu z aresztu, wyjechał do Polski, zginął w czasie bombardowania Lwowa w 1944 roku)

  18. Ks. Jastrzębski Stefan (po wielu szykanach w 1920 roku znalazł się w Polsce, zmarł w diecezji lubelskiej w 1960 roku)

  19. Ks. Karczewski Józef (prześladowany przez władze bolszewickie opuscił teren ZSRR, zmarł w diecezji łuckiej w 1931 roku)

  20. Ks. Kobierski Andrzej (wymieniony do Polski w 1924 roku, zmarł w 1932 roku we Lwowie)

  21. Ks. Kowalski Apolinary (był więziony, potem, przed 1924 rokiem,  przedostał się do Polski, po 1939 roku dalsze losy nie znane)

  22. Ks. Kryweńczyk Wiktor ( w 1932 roku wymieniony do Polski, zmarł w 1960 roku w diecezji włocławskiej)

  23. Ks. Kukuruziński Adolf (zmarł w Pruszkowie k. Opola 23.11.1970 roku)

  24. Ks. Kwiatkowski Walerian (maltretowany i zmuszany do robót publicznych przez bolszewików, przedostał się do Polski)

  25. Ks. Lachowicz Władysław (skazany na smierć za zwalczanie bolszewizmu, ale uratowany, później przebywał w Polsce)

  26. Ks. Lewiński Jan (gorliwy kapłan i patriota, przez dłuższy czas pracował w Winnicy, ciągle inwigilowany przez NKWD. Skazany na karę śmierci, ale dzięki staraniom polskich władz został wymieniony i wrócił do Polski. Zmarł w 1952 roku)

  27. Ks. Liniewicz Antoni (po zwolnieniu z aresztu nielegalnie udał się do Polski i do emerytury pracował w diecezji lwowskiej, potem wrocławskiej, po 1951 r. mieszkał prywatnie u krewnych w Skwierzynie, tam zmarł і został pochowany w 1966 r.)

  28. Ks. Ładygo Jan (po 1932 roku z politizolatora w Jarosławlu wymieniony – wyjechał na Litwę, gdzie zmarł, data śmierci niewiadoma)

  29. Ks. Łowejko Piotr ( w 1927 roku wydalony do Polski)

  30. O. Mailland David (pod wpływem szykan GPU zachorował nerwowo i w 1929 roku opuscił ZSRR, zmarł we Francji w 1932 roku)

  31. Abp Mańkowski Piotr (zagrożony aresztowaniem w 1920 roku opuścił diecezję kamieniecką, zmarł nagle w 1933 roku w Łucku)

  32. Ks. Moszkowski Konrad (po uwolnieniu się z więzienia po 1920 roku - przedostał się do Polski, zmarł w 1964 roku)

  33. Ks. Nanowski Kazimierz (preześladowany i poniżany przez bolszewików, uciekł za Zbrucz, zmarł w Krzemieńcu w 1936 roku)

  34. Ks. Naskręcki Kazimierz (zm. nagle 4.05.1950 r. w Kwidzynie, Pl)

  35. Ks. Nosalewski Kazimierz (zagrożony rozstrzelaniem, razem z wojskami polskimi udał się do Polski, zmarł w Poczajowie w 1936 roku)

  36. Ks. Oraczewski Wiktor (napadnięty i poraniony przez bolszewików przedostał się do Polski, zmarł na Wołyniu w 1941 roku)

  37. Ks. Prokopowicz Teodor (wymieniony w 1932 roku do Polski, w 1941 zmarł w obozie niemieckim)

  38. Ks. Rubikas Wincenty (ciągle prześladowany i nękany zmarł w 1927 roku)

  39. Ks. Rudnicki Julian (zm. 16.03.1951 r. w Korfantowie Pl)

  40. Ks. Rybałtowski Andrzej  (zmarł w latach 30tych, kiedy wrócił z zesłania)

  41. Ks. Sawicki Bolesław (w 1932 roku wymieniony do Polski, po 1938 roku dalsze losy nie znane)

  42. Ks. Skalski Antoni (wymieniony do Polski, zmarł w 1953 roku)

  43. Ks. Skalski Teofil (zmarł 12.04.1958 r. w Mszanie Dolnej)

  44. Ks.  Słowikowski Antoni (zmarł w 1921 roku na skutek choroby, której nabawił się w czasie aresztowania)

  45. Ks. Słowikowski Klemens (pierwszy i ostatni  duszpasterz w Dowbyszu, zwolniony z więzienia - zmarł w 1926 roku)

  46. Ks. Sobolewski Felicjan (po znęcaniach się bolszewików od 1923 roku przebywał w Polsce, po 1938 roku losy nie znane)

  47. Ks. Sokołowski Kazimierz (w 1928 roku został wymieniony do Polski, zmarł w 1937 roku i został pochowany we Lwowie)

  48. Ks. Sokołowski Marian (zmarł 15.04.1988 r. we Wrocławiu)

  49. Ks. Spisacki Oktawian (w 1928 roku zagrożony kolejnym aresztowaniem – zbiegł do Polski, zmarł w 1946 roku)

  50. Ks. Stawiński Antoni (wyrzucony zimą ze swego mieszkania w Żytomierzu, zmarł w tym mieście w 1923 roku)

  51. Ks. Szafrański Jan (zwolniony z aresztu – przedostał się do Polski, zmarł w Toruniu w 1950 roku)

  52. Ks. Sznarbachowski Feliks (zmarł nagle 10.08.1931 r. w Kowlu)

  53. Sługa Boży bp Szelążek Adolf (wydalony do Pl)

  54. Sługa Boży ks. Szulmiński Stanisław ( zmarł 27.11.1941 r. z powodu obozowego wyniszczenia i wcześniej zadanych mu tortur)

  55. Ks. Szymkus Franciszek (w 1920 roku zaocznie skazany na  śmierć – przedostał się do Polski, zabierając ze sobą słynący łaskami obraz Matki Bożej Latyczowskiej)

  56. Ks. Świderski Jan (zm. 18.10.1959 r. w Kościelcu Kolskim)

  57. Ks. Topolnicki Franciszek (w 1918 r. poraniony przez bolszewików bagnetem, w 1923 r. był już w Polsce, zmarł w 1936 roku)

  58. Ks. Trocki Franciszek (w 1932 roku drogą wymiany więźniów  znalazł się w Polsce, był kapelanem wojskowym, dalsze losy nie znane)

  59. Ks. Tuszyński Piotr (w 1919 roku był na krótko aresztowany w Kijowie, dalej przebywał w Polsce, po 1935 roku losy nie znane)

  60. Ks. Ulanicki Józef (zmarł w Żytomierzu 29 czerwca 1935 roku)

  61. Ks. Warpechowski Ludwik (po zwolnieniu z więzienia znalazł się w Polsce (przed 1925 r), zmarł w 1968 roku)

  62. Ks. Wegedis Antoni (w 1936 r. został areztowany i skazany na wygnanie, jednak kiedyś uratował pewngo komunistę, który przystając na błagania wiernych, pozwolił mu zostać w miejscowości Rybnica, bez prawa jej opuszczania. Zmarł tam w 1937 roku)

  63. O. Wilk Marcin (zm. 31.12.1988 r. w Bytomiu)

  64. Ks. Wüstenberg Jan (zwolniony z więzienia w 1921 r. zbiegł do Polski, po 1938 roku dalsze losy nie znane)

  65. Ks. Wyganowski Bronisław (prześladowany przez bolszewików i ograbiony zbiegł do Polski, zmarł w Radomiu w 1933 roku)

  66. Ks. Zagórski Anzelm (po 1922 roku przebywał w Polsce, zmarł w 1942 roku w Warszawie)

  67. Ks. Zamłyński Wincenty (ciężko pobity przez bolszewików, przedostał się do Polski zmarł tam w 1922 roku)

  68. Bp Zerr (Cerr) Antoni (ciągle inwigilowany przez NKWD, zmarł śmiercią naturalną w 1934 r. Do tego czasu był jedynym biskupem na wolności na terenie ZSRR)

  69. O. Żmijewski Jan (po tym jak był więziony przez bolszewików, przedostał się do Polski, zmarł w 1970 roku)

  70. Ks. Żukowski Stanisław (po zwolnieniu z aresztu kijowskiego, przedostał się do Polski, zmarł w 1947 roku)

  71. Ks. Żych Zygmunt (drogą wymiany z Polską 15 września  1932 roku znalazł się w Polsce, dalsze losy nie znane)

 

Ks. Adruszewicz Franciszek

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm)

   Franciszek Andruszewicz ur. się w 1880 r. we wsi Jabłonówka na Podolu. Czując głos Bożego powołania wstąpił do Seminarium Duchownego w Żytomierzu. W 1906 r. przyjął święcenia kapłańskie, po czym został administratorem parafii Czerniowce Podolskie. W latach 1910-17 pracował jako administrator par. Horbulów. W 1918 r. został wikariuszem w liczącej ponad 17 000 wiernych, par. św. Aleksandra w Kijowie. Posługę duszpasterską łączył wówczas z katechizacją i nauczaniem polskich dzieci.
   W sierpniu 1919 r. ks. Andruszewicz został aresztowany wraz z czteroma innymi polskimi księżmi przez bolszewików jako zakładnik. Wszystkich uwięzionych kapłanów wykupiła za 300 000 rubli polska ziemianka Maria Mańkowska z Krasiłowa na Wołyniu. Po zakończeniu wojny polsko – bolszewickiej i traktacie ryskim ustalającym przebieg wschodniej granicy II Rzeczypospolitej, pozostał wśród Polaków, zamieszkałych na terenach włączonych do Rosji bolszewickiej.  W 1922 r. został administratorem parafii Fastów koło Białej Cerkwi.
   19.07.1929 r. ks. Andruszewicz został aresztowany i po kilku dniach zwolniony. Ponownie aresztowany 4 miesiące później został oskarżony wraz z 16-toma innymi polskimi księżmi o działalność kontrrewolucyjną i szpiegostwo. Skazany początkowo na 3 lata, przebywał najpierw w więzieniu w Kijowie a następnie w Charkowie. Tu został poddany morderczemu śledztwu. 32 dni tortur i nieustannych przesłuchań doprowadził go do stanu bliskiego obłędowi. Wyczerpany psychicznie i zmaltretowany fizycznie, przyznał się do absurdalnych zarzutów jakoby zorganizował sieć szpiegowską w celu obalenia ustroju ZSRR. W czerwcu 1930 r. ponownie stanął przed sądem w procesie pokazowym 30 Polaków, wśród których było 11 księży, po czym został skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie, zamienioną jednak na 10 lat łagrów i 5 lat pozbawienia praw publicznych.
   Charakter rozpętanej wówczas w ZSRR antykatolickiej histerii dobrze oddaje fragment artykułu opublikowanego w Kijowie w polskojęzycznym piśmie „Sierp” 28.02.1930 r.: Kościół i kler katolicki jest jednym z najzaciętszych wrogów rewolucji październikowej, Związku Radzieckiego i socjalizmu w ogóle, pod przewodnictwem kierownika kontrrewolucji katolickiej papieża i jego pomniejszych pomocników w Polsce, każdy polski ksiądz katolicki w ZSRR korzystając z nieograniczonej swobody religijnej i przykrywając się pozorami działalności religijnej staje się zajadłym propagandystą obalonego kapitalizmu, agentem międzynarodowej burżuazji polskiej, a każdy kościół – placówką burżuazyjnej Polski, policji i defensywy.
   W październiku 1930 r. ks. Andruszewicz trafił przez pomyłkę z grupą 10 księży do łagru w Kołtasie. Po dwóch tygodniach wszyscy zostali przewiezieni najpierw do Kijowa, a następnie do „politizolatora” w Jarosławiu nad Wołgą.
   Ks. Andruszewicz wolność odzyskał dzięki zabiegom władz polskich, które doprowadziły do wymiany więźniów politycznych. We wrześniu 1932 r. znalazł się w Polsce wraz z grupą 51 osób w tym 18 księży. Od 1933 r. pracował w parafiach Przewały i Buceń w diecezji łuckiej.
   Ks. Franciszek Andruszewicz zmarł nagle 11.01.1938 r. w Kowlu i tam został pochowany.

 spis treści

Ks. Andruszkiewicz Piotr

(źródło:  R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, s. 140 – 141)

   Andruszkiewicz Piotr (1848–1878–po 1937). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej i był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1889 roku pracował jako administrator parafii Narodycze w dekanacie Owrucz. W latach 1904 – 1918 administrował parafię Owrucz i był dziekanem w Owruczu. Więziony w latach dwudziestych i później na Ukrainie i gdzie indziej. W połowie lat trzydziestych został zwolniony z więzienia i zamieszkał u swojej siostry w Żytomierzu. W kronice domu bezhabitowego zgromadzenia żeńskiego Sług Jezusa, który w Żytomierzu istniał w ukryciu w okresie międzywojennym, wymieniany jako ks. Andruszko lub ks. Andruszek, z uwaga, że w 1937 roku odprawiał w tym domu potajemnie Msze św. dla ukrytych sióstr . Dalsze losy nie znane.

 spis treści

o. Beń (Odoryk) Aleksander

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm)

   Aleksander Włodzimierz Beń ur. się 9.03.1912 r. w Dołhomościskach na ziemi lwowskiej. Mając 15 lat wstąpił do niższego seminarium duchownego oo. Franciszkanów we Lwowie. 3 lata później złożył pierwsze śluby zakonne. W 1934 r. zdał egzamin dojrzałości, po czym złożył śluby wieczyste. Następnie podjął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jana Kazimierza. W 1939 r. obronił pracę magisterską. W tym samym roku przyjął święcenia kapłańskie.
   W czasie kampanii wrześniowej, o. Beń jako uchodźca, dotarł na Wołyń, zajęty wkrótce przez wojska sowieckie. Następnie został skierowany do pracy w parafii w Boremlu. Tu pracował do lata 1943 r. Po wyroku śmieci, wydanym na niego przez UPA i bestialskim zamordowaniu kilku księży i tysięcy Polaków, przeniósł się do parafii Torczyn. Wkrótce potem został kapelanem szpitala przeciwgruźliczego i katechetą we Lwowie.
   Kiedy latem 1944 r. Armia Krajowa i wojska sowieckie wyzwoliły Lwów, o. Beń zgłosił się do pracy na terenach należących przed wojną do ZSRS. Został skierowany do Kamieńca Podolskiego, gdzie najpierw był wikarym, a po aresztowaniu proboszcza stanął na czele parafii.
   26.01.1945 r. o. Beń został aresztowany w Żytomierzu i przewieziony do więzienia w Chmielnicku. W sporządzonym akcie oskarżania napisano, że był agentem Watykanu (...) prowadził aktywną antysowiecką robotę rozszerzania katolicyzmu w Związku Sowieckim. W tym celu rozpowszechniał katolicką religijną literaturę wśród sowieckiej młodzieży.
   W trakcie procesu o. Beń zeznał: Dla mnie było rzeczą zrozumiałą, że udając się na teren wschodnich obszarów Ukrainy, powinienem szerzyć i umacniać katolicyzm wśród sowieckiej ludności. (...) w moich kazaniach wzywałem parafian – katolików do rzetelnego poznawania katolicyzmu, tak, by ich wiara była z przekonania, by jej nie zmieniali, i żyli tak, jak naucza katolicyzm. (...) podstawowym celem katolicyzmu jest walka przeciwko ateizmowi i komunizmowi.
   6.05.1945 r. uznano o Benia winnym szpiegostwa na rzecz Watykanu i skazano na 8 lat łagrów. Karę odsiedział w Stiepłagu w Kazachstanie. Po odbyciu wyroku został zesłany do Krematorowska w Kazachstanie, gdzie pracował w bazie traktorów.
   O. Beń odzyskał wolność 5.11.1956 r. Odrzucił wówczas możliwość wyjazdu do Polski, po czym przyjął obywatelstwo sowieckie, aby móc posługiwać miejscowym katolikom.
   O. Beń przybył na Podole i zamieszkał w Miastkówce. Tu bezskutecznie starł się o zezwolenia na podjęcie legalnej działalności duszpasterskiej. W tej sytuacji powrócił do Kazachstanu i całkowicie poświęcił się konspiracyjnemu duszpasterstwu wśród miejscowych katolików. Ks. prof. Roman Dzwonkowski oceniał: był ofiarnym duszpasterzem rozproszonych na ogromnych przestrzeniach Kazachstanu i Syberii wiernych różnych narodowości. Jego praca na wspomnianych terenach, podobnie jak kilku innych duszpasterzy, przygotowała grunt pod administracyjne struktury duszpasterstwa lokalnego Kościoła rzymsko – katolickiego, powołane do życia 13.04.1991 r.
   O. Beń dwukrotnie bezskutecznie występował do sowieckich władz o rehabilitację. W maju 1991 r. przybył do Polski w celu spotkania się z Ojcem Świętym Janem Pawłem II.
   O. Aleksander Beń zm. 1.06.1991 r. na wylew krwi do mózgu w Przemyślu. Zastał pochowany na cmentarzu franciszkanów w Kalwarii Pacławskiej.

 spis treści

Ks. Brydycki Jan

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 171-172)

   Brydycki Jan (1872–1898–1937). Należał do diecezji kamienieckiej i był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1918 roku pełnił funkcje administratora parafii Granów w dekanacie Bałta (2606 parafian), a później pracował w Kamieńcu Podolskim i dojeżdżał do innych parafii w okolicy. Nękany przez GPU i w kwietniu 1936 aresztowany, przebywał w areszcie w Kijowie, oczekując na rozpoczęcie śledztwa. Postanowieniem kolegium OSO NKWD skazany na 5 (?) lat łagrów. Istnieje relacja osób, które go osobiście znały, że w 1935 (?) roku został schwytany przez grupę komsomolców, pobity i powieszony za nogi na drzewie, które zostało oblane naftą i podpalone. Uratowany, ukrywał się najpierw w Surzyńcach, a następnie w domu polskiej rodziny (Woronieckich) na chutorze Piąta Góra k. Kamieńca Podolskiego. Wrócił do tego miasta i zmarł tam jakoby w 1937 roku.

 spis treści

Ks. Budrys Stanisław

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 179-180)

   Budrys Stanisław (1889–1916-?). Należał do diecezji kamienieckiej i był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W latach 1916–1917 był wikariuszem parafii Kupiel (w 1918 roku liczyła 6078 wiernych) w dekanacie Krzemieniec. W latach 1920 – 1922 był proboszczem parafii Tarnoruda nad graniczną rzeką Zbrucz w dekanacie Płoskirów. Aresztowany przez CZEKA i uwolniony dzięki interwencji miejscowej ludności, zbiegł – według relacji parafian – do Polski. Schematyzm diecezji łuckiej z 1927 roku wymienia ks. Stanisława Budrysa jako proboszcza w kolegiacie ołyckiej, urodzonego w tym samym roku, ale z inną datą święceń kapłańskich (1913), być może przez pomyłkę. Później nie wymieniany.

spis treści

Ks. Bujalski Franciszek

(źródło: З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, с. 378-379, R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 182-184)

    Bujalski Franciszek s. Konstantego (1891–1915–po 1958). Urodził się 4 października we wsi Janówka, parafia Bazalia, pow. Starokonstantynów na Wołyniu. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. W 1910 roku wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu i w 1915 roku otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bpa Longina Żarnowieckiego, sufragana diecezji żytomierskiej. W latach 1915- 1916 był wikariuszem parafii Derażnia na Podolu (5187), a od sierpnia 1916 do 1918 roku wikariuszem parafii Wońkowce (5292 parafian) w dekanacie Uszyca, katechetą w miejscowej szkole PMS oraz filialistą w Zniszkowcach. W lipcu 1918 został przeniesiony na stanowisko wikariusza w parafii św. Aleksandra w Kijowie (w 1916 roku liczyła 17 390 parafian). Zagrożony aresztowaniem przez CZEKA, od sierpnia 1920 roku ukrywał się. Po zawarciu pokojowego traktatu ryskiego między Polską a ZSRR w 1921 roku ujawnił się, dzięki  czemu wikariusz generalny diecezji żytomierskiej, ks. Teofil Skalski, mógł go mianować administratorem par. Skwira oraz 5 innych  opuszczonych parafii. Na tym stanowisku pracował do marca 1927 roku. W 1924 roku był na pewien czas aresztowany i przewieziony do Wołoczysk. Aresztowany 5 marca 1927 roku  przez agentów DPU z Białej Cerkwi, oskarżony został o rzekome szpiegostwo na rzecz państw kapitalistycznych (w tym przede wszystkim Polski), sprzyjanie nielegalnym przejściom młodzieży przez granicę z Polską, nielegalne nauczanie dzieci religii oraz przechowywanie cennych archeologicznych przedmiotów, podlegających przekazaniu do muzeum państwowego. Początkowo był więziony w Skwirze i Wołóczyskach. 30 stycznia 1928 roku został skazany na 10 lat robót przymusowych w łagrach na Wyspach Sołowieckich. W latach 1930- 1932 przebywał na wyspie Anzer Po pięciu latach pobytu na Sołówkach został aresztowany jako współorganizator razem z ks. Donatem Nowickim zwartego antysowieckiego ugrupowania wśród przebywających na tej wyspie grupie 32 księży i na wytyczonym procesie oskarżony o antysowiecką agitację przesyłanie informacji do Kurii Rzymskiej i biur szpiegowskich za granicą, namawianie więźniów do buntu, usiłowanie ucieczki z łagru i t.d. Jak pisze ks. F. Bujalski w swoim auto-życiorysie, prowadzący śledztwo „stosowali ohydne środki fizyczne i moralne, a jednocześnie szafowali obietnicami i przyrzeczeniami, że jeżeli przyznam się do zarzucanych win, podpiszę protokół sporządzony przez śledczego, zerwę z Rzymem  i kapłaństwem, to darują mi karę, natychmiast zwolnią z obozu, ba! Nawet obiecywali wysokie i dobrze płatne stanowisko na wolności, inaczej śmierć”. Po odrzuceniu tych propozycji zainscenizowano wykonanie wyroku śmierci (razem z nim prowadzono, rzekomo na rozstrzelanie, ks. D. Nowickiego). Bezpośrednio po tym przewieziony do więzienia w Leningradzie, gdzie przez kilka miesięcy w izolatorze oczekiwał wyroku śmierci. Później skierowany do politizolatora w Jarosławiu nad Wołgą.  Dzięki wymianie więźniów 15 września 1932 roku przybył do Polski w grupie 51 osób, wśród których było 18 księży. Od końca 1932 roku pracował w archidiecezji warszawskiej, najpierw jako wikariusz i katecheta w Pruszkowie, a następnie jako  jako kapelan szpitala psychiatrycznego w Tworkach k. Warszawy i katecheta na poprzednim stanowisku. Pozostawał na nim do momentu zlikwidowania przez władze PRLu etatu kapelana szpitala. W 1951 roku po erygowaniu filii parafii Żbików w Tworkach koło Warszawy, mianowany rektorem kaplicy na terenie szpitala, mającej prowizorycznie pełnić  funkcję kościoła. Na stanowisku rektora kaplicy i kapelana w Tworkach pozostawał jeszcze w 1958 roku. W 1958 roku zmarł. Zrehabilitowany 17 kwietnia 1991 roku jako ofiara represji politycznych.      

 spis treści

Ks. Czaban Aleksander

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 200)

   Czaban Aleksander Teodor (1896–1919–po 1939). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckie. Studiował w seminarium duchownym w Żytomierzu, a następnie w Tarnowie, dokąd je przeniesiono na skutek wydarzeń wojennych. W 1919 lub 1920 roku, po święceniach kapłańskich w Polsce, przybył do Żytomierza i pracował w miejscowej katedrze razem z ks. Andrzejem Fedukowiczem. Nękany przez agentów CZEKA i zagrożony aresztowaniem, zbiegł do Polski i pracował w diecezji łuckiej, najpierw jako katecheta w Dubnie (1923), a następnie administrator parafii Wacławówka. W latach 1925 – 1939 był najpierw administratorem, a następnie proboszczem parafii Huta Stepańska w dekanacie Kostopol. Dalsze losy nie znane.

 spis treści

   Ks. Czyżewski Florentyn

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 206-207)

   Czyżewski Florentyn (1872–1897–1950). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej i był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu oraz Akademii Duchownej w Petersburgu, którą ukończył ze stopniem magistra teologii. W latach 1902 – 1918 pracował na stanowisku profesora śpiewu i liturgiki w seminarium duchownym w Żytomierzu oraz bibliotekarza. Od 1920 roku był wiceoficjałem sądu biskupiego i członkiem rady administracyjnej diecezji. W 1920 roku został aresztowany przez bolszewików. Był więziony w Tule i w Moskwie. Po 1921 roku przebywał w Polsce. W latach 1923 – 1925 był wicedziekanem i proboszczem katedry w Łucku, następnie pracownikiem różnych agend kurii biskupiej. W latach 1930 -1939 był również członkiem komisji ds. organistów oraz kierownika sekcji statystyki i archiwum diecezji. W latach 1932 – 1939 był również członkiem komisji ds. dóbr materialnych diecezji. Przez cały czas pracy w diecezji łuckiej był egzaminatorem i sędzią prosynodalnym oraz członkiem rady administracyjnej diecezji. Opuścił jej teren w 1945 roku i zamieszkał w Zamku Bierzgłowskim, gdzie zajął się gromadzeniem materiałów archiwalnych dotyczących diecezji łuckiej. Zmarł tam 14 listopada 1950 roku i został pochowany na cmentarzu parafii św. Jakuba w Toruniu. Był prałatem i kanonikiem kapituły łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej.

 spis treści

Abp Dub-Dubowski Ignacy

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 213-214)

   Dub-Dubowski Ignacy abp (1874-1899–1953), ordynariusz diecezji łucko-żytomierskiej i administrator apostolski diecezji kamienieckiej (do 1918 roku), arcybiskup tytularny Filipopolis in Arabia. Urodził się 30 marca w Wilnie, gdzie ukończył szkołę średnią. W latach 1894–1899 studiował w seminarium duchownym w Żytomierzu. Po święceniach kapłańskich, które otrzymał z rąk bpa B.H. Kłopotowskiego w 1899 roku, pracował jako administrator parafii Szpanów, a następnie parafii Chodorków. W latach 1901 – 1903 studiował w Rzymie teologię dogmatyczną na uniwersytecie Angelicum oraz prawo kanoniczne na uniwersytecie Gregorianum. Uzyskując doktorat w tej ostatniej dziedzinie. Od 1904 był najpierw administratorem, a następnie proboszczem parafii Korzec (do 1909 roku). W 1908 roku został sekretarzem abpa Apolinarego Wnukowskiego w Petersburgu. W tym samym roku został przez niego mianowany kanonikiem honorowym metropolitarnej kapituły mohylewskiej. Po jego śmierci w maju 1909 roku powrócił na stanowisko proboszcza w Korcu. W 1910 roku otrzymał Order św. Anny III stopnia i tytuł tajnego szambelana papieskiego. W tym samy roku został proboszczem parafii katedralnej w Żytomierzu i wicedziekanem. Od 16 lutego 1912 roku był członkiem Wołyńskiego Gubernialnego Komitetu Statystyki. W 1912 roku został katechetą w szkole średniej św. Włodzimierza, w szkole zawodowej i czteroklasowej szkole miejskiej, a w 1914 roku także w żytomierskiej szkole felczerskiej. W latach 1912–1913 należał do łucko-żytomierskiego sądu biskupiego. W 1914 roku z nominacji matki cara Mikołaja II Marii Fiodorowny, został członkiem honorowym Wołyńskiej Komisji Gubernialnej dla opieki nad Sierocińcami. Dnia 19 sierpnia 1915 roku otrzymał nominację na delegata duchowieństwa katolickiego do komisji podatkowej od nieruchomości w miejskim urzędzie w Żytomierzu. Dnia 16 października papież Benedykt XV mianował go biskupem łucko-żytomierskim i administratorem apostolskim diecezji kamienieckiej. Konsekrację biskupią otrzymał 28 stycznia 1917 roku w kościele św. Katarzyny w Petersburgu. Jako biskup prowadził bardzo energiczną działalność duszpasterską. W 1917 roku zatwierdził powstanie w Białej Cerkwi Zgromadzenia SS Misjonarek Benedyktynek, które następnie sprowadził do Kowla, a dwa lata później poparł plan założenia przez Zofię Tajber (1890 – 1963) Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Duszy Chrystusa. W tym samy roku założył w Żytomierzu „Tygodnik Kresowy” (ukazywał się do 1919 roku), a później „Kronikę Diecezji Łucko-Żytomierskiej” (Łuck 1921 – 1925), przemianowaną w 1925 roku na „Kronikę Diecezji Łuckiej”, oraz tygodnik „Lud Boży” (Łuck 1923 - 1925). W czasie rewolucji bolszewickiej na Ukrainie w latach 1917–1920 i wielokrotnych zmian władz , pomimo 8 miesięcy prześladowań i zagrożenia śmierci ze strony bolszewików, uważających go za nieposłusznego i kontrrewolucjonistę, trwał na stanowisku w Żytomierzu. W pewnym okresie ukrywał się, by uniknąć uwięzienia i śmierci. W czerwcu 1919 roku razem z 11 innymi księżmi z Żytomierza został skierowany do robót publicznych. Przeżył zamach na swoje życie, zaplanowany przez bolszewików. Zamachowca ocalił przed zlinczowaniem go przez tłum zebrany przed katedrą żytomierska. Wiosną 1919 roku w ciągu dwóch miesięcy był chroniony w domu biskupim przez kilkaset uzbrojonych osób spośród miejscowych katolików, prawosławnych i Żydów. Dwukrotnie uchronił kilka tysięcy ludności żydowskiej od pogromów ze strony atamana Petlury, otwierając dla niej w Żytomierzu kościoły i dom biskupi. Aresztowany przez bolszewików 6 czerwca 1919 roku, został uwolniony pod wpływem protestów i nalegań tłumu żydowskiej ludności Żytomierza. 8 czerwca 1920 roku bezpowrotnie opuścił tereny diecezji pozostające na Ukrainie, razem z wycofującymi się z Żytomierza wojskami polskimi. Za odwagę w czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku został odznaczony Krzyżem Walecznym. W latach 1921-1922 skierował do opuszczonych parafii w tej części diecezji łucko-żytomierskiej, która pozostała w ZSRR, 7 spośród ok. 10 wyświęconych w tym czasie przez siebie w Polsce księży. W lutym 1923 roku zwracał się do ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego o paszport dyplomatyczny celem wizytacji tej części diecezji łucko-żytomierskiej, która pozostała w ZSRR . W odpowiedzi ministerstwo proponowało mu zwykły paszport zagraniczny (wyjazd nie doszedł do skutku) Wybitnie przyczynił się do zorganizowania stworzonej w 1925 roku - w ramach reorganizacji kościelnej w Polsce – diecezji łuckiej. Na jej terenach powołał do życia kilkadziesiąt nowych parafii oraz własne seminarium duchowne w Łucku. Od 1925 roku na życzenie papieża Piusa XI przebywał w Rzymie, 30 maja 1925 roku zrezygnował z zarządzania nowopowołaną diecezją łucką i na polecenie Papieża pozostał w Wiecznym Mieście. Został mianowany arcybiskupem tytularnym filipopolitańskim i był doradcą papieskiej komisji Pro Russia ds. Kościoła katolickiego w ZSRR. Od początku lutego do listopada 1928 roku na polecenie Piusa XI wizytował parafie polonijne w USA i Kanadzie. Po zakończeniu wizytacji złożył sprawozdanie rządowi polskiemu na temat Polonii amerykańskiej i kanadyjskiej. Mieszkając w Rzymie, brał aktywny udział w życiu kościelnym i politycznym w Wiecznym Mieście. Zmarł tam 10 marca 1953 roku.

 spis treści

Ks. Dworzecki Władysław

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 215-219)

   Dworzecki Stanisław s. Stanisława (1874–1899– po 13 maja 1947). Urodził się we wsi Babicze na Wołyniu w rodzinie włościańskiej. Seminarium duchowne ukończył w Żytomierzu, a następnie studiował w Akademii Duchownej w Petersburgu, gdzie uzyskał stopień magistra teologii. Należał do diecezji kamienieckiej. W latach 1904–1906 był katechetą gimnazjum w Ostrogu na Wołyniu, a od 1907 roku administratorem parafii Didowszczyzna w dekanacie Skwira. W latach 1914–1918 i później pozostawał na stanowisku administratora potrynitarskiego kościoła Trójcy Świętej w Kamieńcu Podolskim. W 1920 roku mianowany został przez pierwszego po latach ordynariusza reaktywowanej w 1917 roku diecezji kamienieckiej, bpa Piotra Mańkowskiego, oficjałem sądu biskupiego i konsultorem. W 1922 roku po raz pierwszy został aresztowany w Kamieńcu Podolskim za ukrywanie kościelnych cenności w czasie konfiskat w kościołach. 2 września 1922 roku Trybunał Rewolucyjny w Kamieńcu Podolskim skazał go na karę śmierci, razem z księżmi: Antonim Niedzielskim, Wacławem Szymańskim i Ryszardem Szyszką, jako upartego wroga ludu pracującego. Wyrok zamieniono na 5 lat więzienia. W roku następnym został zwolniony z więzienia, co sprawiło, że skreślono go z listy, więźniów do wymiany. Kilkakrotnie aresztowany w Kamieńcu-Podolskim i trzykrotnie uwalniany pod wpływem żądań liczącego kilkaset osób tłumu miejscowych katolików. Za czwartym razem władze, chcąc uwolnić się od nachodzenia urzędu przez ludzi, ogłosiły, że zmarł w więzieniu. Aresztowany został po raz kolejny 6 stycznia 1930 roku w Kamieńcu-Podolskim (mieszkał wówczas w domu przy ulica Hospitalskaja 12). W protokole badania wstępnego z 25 stycznia 1930 roku zarzucono mu systematyczne przeciwdziałanie akcjom władz sowieckich na froncie kultury, systematyczną działalność antysowiecką wśród miejscowej ludności polskiej. Skierowany został pod speckonwojem do dyspozycji okręgowego oddziału GPU w Kijowie. Tam w czasie dalszego śledztwa zarzucono mu udział w rzekomej kontrrewolucyjnej organizacji księży na Ukrainie. Na podstawie zeznań niejakiej Anny Łabuko postawiono mu zarzut wysyłania specjalnych kurierów do bpa Mańkowskiego w Polsce, kierującego jakoby kontrrewolucyjną robotą księży polskich w Ukrainie. Z kolei na podstawie rzekomych zeznań ks. R. Szyszki ks Dworzecki został także oskarżony o przynależność do grupy księży, która była jakoby organizacją kontrrewolucyjną, mająca na celu uchronienie ludności polskiej, w tym szczególnie młodzieży, od wpływów sowieckich, od wstępowania do komsomołu, wychowanie jej w narodowym patriotyzmie polskim i duchu kontrrewolucyjnych za pomocą takich środków jak kazania, kółka różańcowe, organizacja tercjarzy i in. Zarzucono mu również nielegalnie wysłanie listu do nuncjusza papieskiego w Warszawie przez niejakiego Uniatyckiego. Na podstawie powyższych wyników śledztwa „trójka” przy kolegium GPU USSR w Kijowie na posiedzeniu 12 maja 1930 roku poleciła zastosować wobec ks. Dworzeckiego karę 10 lat obozu pracy. W latach 1930 – 1936 więziony był kolejno w Kamieńcu Podolskim, w Kijowie, w Moskwie na Butyrkach, w politizolatorze w Jarosłąwiu nad Wołgą (1931) oraz w łagrze Miedwieżja Gora nad Kanałem Białomorsko-Bałtyckim. 25 lutego 1935 roku ks. Dworzecki ukończył wyrok i miał być zesłany do Kraju Północnego, ale ostanie postanowienie nie było zrealizowane, ponieważ ks. Dworzecki był inwalidą i potrzebował pomocy innych w poruszaniu się. Zarząd łagru prosił o szybką odpowiedź , co należy robić z Dworzeckim. Odpowiedź z Moskwy nadeszła do łagru 4 kwietnia 1936 roku i zawierała rozporządzenie skierowania ks. Dworzeckiego z pomocą pracownika medycznego na zsyłkę do Kamieńca Podolskiego, do dyspozycji miejscowego zarządu NKWD, co rzeczywiście nastąpiło. Jego losem zajmował się radca Ambasady RP w Moskwie, Stanisław Eska, za pośrednictwem którego ks. Dworzecki otrzymywał w łagrze pomoc materialną. Starania Poselstwa Polskiego w Moskwie o jego wyjazd do Polski były nieskuteczne, ponieważ władze sowieckie nie wyrażały na to zgody. Do Кamieńca Podolskiego zesłany został z objawami śpiączki oraz choroby Parkinsona. Przebywał tam od 16 kwietnia 1936 roku jako inwalida pod opieką staruszki Józefy Olszewskiej. List dwóch Polek, które w 1937 roku opuściły Kamienic Podolski, przesłany w grudniu tr. Prymasowi Polski, kard. Augustowi Hlondowi, w następujący sposób przedstawiał warunki życia ks. Dworzeckiego w Kamieńcu: „Życie tego istnego męczennika jest nadzwyczaj bolesne. Oprócz cierpień fizycznych doznaje wszelkich innych udręczeń. Wieczny strach przed nowym zesłaniem i ciągłe nieoczekiwane wizyty, a przy tym brak nie tylko wszelkich wygód, ale koniecznych środków do życia […]. Ludzie sami zbiedzeni do ostateczności i sterroryzowani niesłychanie, albo niewiele mogą, albo boją się dopomagać nieszczęsnemu wygnańcowi, który bardzo łatwo może zginąć z głodu i zimna. Wg urzędowego sprawozdania funkcjonariusza NKWD z 13 maja 1947 roku z zamknięcia katedry w Kamieńcu Podolskim ks. Dworzecki wciąż żył w tym mieście jako sparaliżowany od 1931 roku i niezdolny do podniesienia się z łóżka . Do ostatnich dni potajemnie spełniał niektóre funkcje duszpasterskie (spowiedź, poświęcenie pokarmów) pogrzebany został w Zińkowcach k. Kamieńca Podolskiego. Dokładna data śmierci nie znana. Zrehabilitowany w 1990 roku.

spis treści

Ks. Ilgin Wincenty

(źródło: З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, s. 395, R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 251-252)

   Ilgin Wincenty, s. Adama (1886–1909–1937). Administrator apostolski w Charkowie. Urodził się 19 stycznia w polskiej rodzinie w miasteczku Dwiniucza koło Dyneburga w gubernii witebskiej. Należał do archidiecezji mohylewskiej. Odbył studia w metropolitarnym seminarium duchownym w Petersburgu i tam otrzymał święcenia kapłańskie.  W latach 1910–1917 administrował parafię Czeczersk w dekanacie Homel. W latach 1919–1926 był administratorem parafii i dziekanem w Charkowie, gdzie odznaczył się ofiarną pracą społeczną w instytucjach opiekuńczych dla miejscowych Polaków (w 1917 roku parafia w Charkowie liczyła 9 tys. wiernych). Pozostał na stanowisku, gdy jego najbliżsi współpracownicy wyjeżdżali do Polski. W 1924 roku i zapewne wcześniej miał także pod opieką parafię Czernihów. 15 sierpnia 1926 roku został mianowany przez wysłannika papieskiego Piusa XI do ZSRR, bpa Michela dˈHerbignyˈego, administratorem apostolskim dla południowej części archidiecezji mohylewskiej z siedzibą w Charkowie. 26 października 1926 roku został aresztowany pod zarzutem odprawiania religijnych obrządków bez posiadania rejestracji oraz posiadania gazet zagranicznych. 7 stycznia 1927 roku został skazany na 3 lata łagrów. Deportowany został do łagru na Wyspach Sołowieckich. Po odbyciu trzyletniej kary został skierowany na 3 lata zesłania. Razem z innym księdzem katolickim narodowości gruzińskiej musiał w styczniu 1930 roku podczas surowej zimy przebyć pieszo ponad 200 km. Prymas Polski , A. Hlond czynił wstępne starania o wciągnięcie ks. Ilgina na listę wymiany więźniów. 1 stycznia 1933 roku „trójka” PP OGPU Północnego Kraju wydała wyrok zesłania na 3 lata, z zakazem zamieszkania po jego odbyciu w 12 wyliczonych miastach ZSRR (tzw. „minus 12”). W marcu 1933 roku przebywał w Piniedze, a w sierpniu tr. w Kałudze. Po przewiezieniu do więzienia w Moskwie (w ostatnim okresie Łubianka) dzięki wymianie więźniów między Litwą a ZSRR, dokonanej 19 października 1933 roku, znalazł się na wolności najpierw na Łotwie, a potem w Polsce, mając zrujnowane zdrowie. W 1936 roku był kapelanem w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Rodziny Maryi w Kostowcu, koło Warszawy., a następnie, w latach 1936 – 1937,  wikariuszem parafii Matki Bożej Loretańskiej na Pradze w Warszawie. Zmarł na atak serca 24 sierpnia 1937 roku.

  spis treści

Ks. Jabłonowski Franciszek

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 255)

   Jabłonowski Franciszek (1864–1889–1934). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W latach 1917 -1918, a zapewne także wcześniej i później, był administratorem parafii Ładyżyn (917 parafian) w dekanacie bracławskim. W 1 połowie lat dwudziestych administrował także parafię Granów i parafię Kuniów. W latach dwudziestych i trzydziestych wielokrotnie aresztowany i nękany przez GPU. Zmarł na Podolu w 1934 roku.

 spis treści

Ks. Jarosiewicz Adolf

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 264)

   Jarosiewicz Adolf (1887–1911–1944). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej, był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W latach 1911 – 1918 był wikariuszem i bardzo popularnym wśród młodzieży katechetą w Winnicy na Podolu, a następnie administratorem parafii w Czyżawce, gdzie został aresztowany w 1919 roku za kontakty z POW. Po przewiezieniu do Winnicy został zatrzymany w areszcie CZEKA, mieszczącym się w domu dra Kopczewskiego. Uwolniony z więzienia dzięki prośbom całego tłumu kobiet i dzieci, który po nabożeństwie w niedzielę udał się przed budynek aresztu. Po uwolnieniu natychmiast wyjechał do Polski. Pracował w diecezji łuckiej. W latach 1927 – 1931 był sekretarzem sekcji społecznej w kurii biskupiej i zastępcą wikariusza w Kowlu. W latach 1932 -1935 pełnił obowiązki katechety szkół średnich w Łucku i kaznodziei katedralnego. W latach następnych (1936 – 1938), i zapewne później, pracował na stanowisku administratora parafii Łanowce w dekanacie Krzemieniec. W czasie II wojny światowej pracował w parafii Brody i brał czynny udział w działalności konspiracyjnej AK w Brodach i we Lwowie. Zginął w czasie bombardowania Lwowa w 1944 roku. Był kanonikiem honorowym kapituły łuckiej.

 spis treści

Ks. Jastrzębski Stefan

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 266)

   Jastrzębski Stefan (1881–1907–1960). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej, był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1910 roku był wikariuszem Horodnicy, będącej filią parafii Korzec w dekanacie Nowogród Wołyński. W 1914 roku pracował jako administrator parafii Luboml w dekanacie kowelskim, a w 1917 roku na takim samym stanowisku w parafii Brahiłów (3540 parafian) w dekanacie Winnica. W latach 1919–1920 był administratorem kościoła św. Barbary w Berdyczowie i katechetą. W 1919 roku po wielu szykanach został przez władze bolszewickie tego miasta skierowany do robót przymusowych, w tym do oczyszczenia kloak publicznych. Po 1920 roku przebywał w Polsce i pracował w diecezji łuckiej. W latach 1923–1939 był proboszczem i dziekanem w Lubomlu. W 1945 roku opuścił teren diecezji łuckiej i zatrzymał się w Chełmie Lubelskim. Był proboszczem parafii Polichna w diecezji lubelskiej. Zmarł 11 czerwca 1960 roku. Był kanonikiem honorowym kapituły ołyckiej.

 spis treści

Ks. Fedorowicz Czesław

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 226-227)

   Fedorowicz Czesław s. Antoniego (1891–1915–1940). Urodził się 20 grudnia. Należał do diecezji kamienieckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu i Akademii Duchownej w Petersburgu, którą ukończył ze stopniem magistra prawa kanonicznego. W latach 1917–1918 był katechetą w parafii Biała Cerkiew w dekanacie Kijów, liczącej wówczas 4182 wiernych. W 1920 roku mianowany promotorem sprawiedliwości i obrońcą węzła małżeńskiego w sądzie kamienieckiej kurii biskupiej. Do 1921 roku był dziekanem w Mohylewie Podolskim. Pracował w parafii Śnitków, Wojtowce i Pików. Od listopada 1921 roku był dziekanem w Litynie, a od 1924 roku (?) proboszczem parafii Brahiłów w dekanacie Winnica. Jesienią 1922 roku został aresztowany i przez kilka tygodni więziony w Winnicy. Powtórnie aresztowany w 1926 roku i uwięziony w tym mieście, został następnie skazany na 3 (?) lata łagrów. Skierowany do łagru na Sołówkach. Znalazł się tam w połowie 1927 roku. Po upływie roku ponownie skierowany do więzienia w Winnicy i po 6 miesiącach śledztwa skazany na karę śmierci, z zamianą na 10 lat więzienia (łagrów). W latach 1929 – 1930 przebywał w więzieniu na Chołodnoj Gorie w Charkowie, a następnie w innym, mniejszym więzieniu charkowskim przy ulicy Tiuriemnoj. Pod koniec 1931 roku przewieziony do politizolatora w Jarosławlu nad Wołgą. Dnia 15 września 1932 roku w grupie 51 więźniów, wśród których było 18 księży, wymieniony do Polski. Od 1933 roku pełnił obowiązki proboszcza w parafii Starojelnia w diecezji pińskiej, rektora kościołów w Łopusznej i Walówce w dekanacie nowogródzkim, a następnie w Baranowiczach. Wybuch II wojny światowej zastał go we Francji, gdzie zmarł w 1940 roku na skutek ran odniesionych podczas działań wojennych.

 spis treści

Ks. Fedukowicz Andrzej

(źródło: www.krzyzowiec.prv.pl)

   Andrzej Fedukowicz przyszedł na świat w 1875 roku, w Denisówce w diecezji wileńskiej. Dorastał pod berłem rosyjskiego cara. Jako szczery i odważny polski patriota, zdobył sobie ogromny szacunek wśród młodzieży gimnazjów Żytomierza, w których pracował jako katecheta. Nie bacząc na groźbę rządowych szykan, krzewił ducha polskości w młodych sercach. Pełnił też funkcje kanclerza kurii biskupiej w Żytomierzu, wicedziekana, proboszcza i kaznodziei żytomierskiej katedry.
   Kochali go rodacy i współwyznawcy, ale on miał serce otwarte również dla innowierców. Kiedy po rewolucji bolszewickiej i rozpadzie imperium carów, w okolice Żytomierza zawitała wojna, on pomagał ofiarom nie bacząc na ich wyznanie i narodowość. W podziemiach katedry ukrywał licznych Żydów, chroniąc ich przed ukraińskimi wojskami. W kwietniu 1920 roku doczekał przybycia wojsk polskich. Wkrótce w mieście ktoś dokonał zbrodniczego nocnego napadu, mordując grupę polskich żołnierzy. O sprawstwo podejrzewano miejscowych Żydów, których część zdawała się sympatyzować z bolszewikami. Nad izraelicką społecznością zawisła groźba akcji odwetowej. Represjom zapobiegło wstawiennictwo księdza Andrzeja.
   Potem Żytomierz zdobyli bolszewicy. Po zawarciu pokoju ryskiego miasto pozostało po sowieckiej stronie granicy. Przyszłość rysowała się w ciemnych barwach. Księdzu Andrzejowi przyjaciele doradzali ucieczkę do Polski. On jednak odmówił. Pasterz nie porzuca swych owiec. Zwłaszcza owiec osaczonych przez wilczą hordę.
   Miecz Rewolucji uderzył w Polaków zamieszkujących imperium sowieckie. Także w księdza Andrzeja Fedukowicza. On - wielki społecznik i patriota, kawaler Orderu Polonia Restituta, odznaczony Krzyżem Walecznych - ostatnie miesiące życia spędził z piętnem „zdrajcy”. A przecież nie był Judaszem, który z własnej i nieprzymuszonej woli sprzedał Chrystusa za 30 srebrników. Księdza Andrzeja zmiażdżyła w swych trybach Historia.
 W 1923 roku funkcjonariusze OGPU aresztowali go wraz z dziewiętnastoma parafianami pod zarzutem przynależności do tajnej organizacji Orzeł Biały (w rzeczywistości nieistniejącej). Po dwóch miesiącach spędzonych w celi i w izbie tortur zgodził się podpisać deklarację współpracy z bezpieką za cenę uwolnienia więźniów.
   Po wyjściu na wolność nie zamierzał wywiązywać się z obowiązków konfidenta. Aresztowano go więc ponownie. Przez sześć miesięcy czekiści OGPU prowadzili niesłychanie brutalne śledztwo, testując jego odporność na ból i poniżenie. Wreszcie na jesieni 1924 roku załamał się. Podpisał zeznanie, w którym przyznawał się do współpracy z polskim wywiadem. Pod czujnym okiem śledczych sporządził list otwarty do papieża Piusa XI, w którym zaprzeczył, jakoby pod rządami komunistów trwały prześladowania religijne, a jednocześnie oskarżył kler katolicki o prowadzenie działalności szpiegowskiej na rzecz Polski. Wtedy uwolniono go. Opuścił więzienne mury jako strzęp człowieka, z całkowicie zrujnowaną psychiką. Teraz bezradnie obserwował, jak podpisane przezeń dokumenty wykorzystywane są do bezpardonowego ataku na Kościół.
   Komunistyczne gazety natychmiast opublikowały „zeznania polskiego szpiega Andrzeja Fedukowicza”. Sowiecka prokuratura powoływała się na nie wytaczając kolejne procesy katolickim kapłanom i wiernym. Na zwoływanych masowych wiecach uroczyście potępiano złowrogie knowania „dywersantów w sutannach”.
   Ksiądz Andrzej słuchał tych doniesień z rosnącym przerażeniem. Nikt ze znajomych nie miał doń pretensji, nie stawiał mu zarzutów. Każdy, kto znał metody śledcze czekistów, zdawał sobie sprawę, co stało za jego rzekomym „dobrowolnym przyznaniem się do winy”. Ale jego przytłaczał ciężar popełnionej „zdrady”, wprawdzie niezawinionej, ale dającej teraz straszne owoce. Poraniony na duszy i ciele po więziennych przejściach, popadł w głęboką depresję. Otaczający go mrok zdawał się go pochłaniać. Ból duszy nie znajdował ukojenia, spalał go niewidocznym płomieniem.
   4 marca 1925 roku ksiądz Andrzej Fedukowicz udał się nad brzeg rzeki Teterew, tam oblał się naftą i podpalił. Umierał w ogniu, krzycząc. Nadbiegli skądś ludzie, próbowali go ratować. Jeszcze przez kilka godzin tliło się w nim życie. Rzęził, że oto wymierzył sobie karę za popełniony grzech; że chciał w ten sposób przeszkodzić zgorszeniu wiernych, zgorszeniu jakie mogła wywołać jego „zdrada”...
   Przy jego łożu śmierci czuwał inny polski kapłan, ks. Stanisław Jachniewicz. Wyspowiadał on konającego i udzielił mu rozgrzeszenia. Dziesięć lat później ksiądz Jachniewicz, jako ostatni katolicki duchowny w Żytomierzu, zostanie aresztowany i skazany na 5 lat łagru. Po dwóch latach odsiadki stanie ponownie przed sądem, oskarżony o prowadzenie działalności kontrrewolucyjnej, wyrażającej się w szerzeniu katolicyzmu wśród społeczności uwięzionych. Uznany winnym i skazany na karę śmierci, zginie od strzału w tył głowy 27 listopada 1937 roku, w obozie w Magadanie.
   Pogrzeb księdza Andrzeja Fedukowicza przyciągnął tłumy. Mimo groźby represji na cmentarzu stawiły się tysiące ludzi – tak katolików, jak i innowierców. Obserwowani przez czujne oczy funkcjonariuszy i współpracowników OGPU, odprowadzili kapłana w jego ostatniej drodze. Pożegnali człowieka, który upadł i przegrał, który nie poradził sobie z rozpaczą i poczuciem winy. Ale oni wspominali go z miłością, bo wcześniej stanął do walki w ich obronie; nie porzucił ich, gdy znaleźli się w osaczeniu. I teraz modlili się nad świeżą mogiłą, długo i żarliwie, by miłosierny Bóg przygarnął do Swej ojcowskiej piersi tę udręczoną duszę.

 spis treści

Ks. Ginoff Włodzimierz Andrzej

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 240-241)

   Ginoff Włodzimierz Andrzej (1866–1892–1930). Urodził się 29 listopada we wsi Sielec na Wołyniu jako syn Antoniego i Tekli z Kruszczewskich. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Seminarium duchowne ukończył w Kownie (1887– 1892) i 30 sierpnia 1892 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Do 1898 roku pracował na terenie gubernii koweńskiej. W 1898 rozpoczął pracę w diecezji łucko-żytomierskiej w parafii Wyszewicze. W latach następnych pracował kolejno w parafiach: Szumsk (1906–1912), Uszomierz (1912), Malin (1913), Olewsk (1914), Luboml (1915-1920), która w 1918 roku liczyła 5467 parafian i Berdyczów, gdzie do 1925 roku był administratorem parafii św. Barbary (8500 parafian). Gdy na początku 1923 roku rozpoczął nauczanie religii w kościele parafialnym, na które zaczęło uczęszczać około 300 dzieci, na miejsce przybyli agenci GPU i wręczyli mu ostry zakaz nauczania. Został wyrzucony z domu przykościelnego i był nękany przez GPU. W 1925 roku znalazł się w Polsce i podjął pracę w diecezji łuckiej w parafii Sokuł . W roku następnym został proboszczem parafii Klewań, gdzie zmarł 11 marca 1930 roku. Miał tytuł szambelana papieskiego.

 spis treści

Ks. Gruszczyński Antoni

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 245)

   Gruszczyński Antoni (1862–1888-?). Należał do diecezji kamienieckiej i był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1918 roku był administratorem parafii Felsztyn (w 1918 roku liczyła 8527 wiernych). Według relacji miejscowych katolików z 1994 roku, zagrożony aresztowaniem i śmiercią, ks. Gruszczyński w przebraniu kobiecym udał się do Tarnorudy (nad graniczną rzeką Zbrucz) i stamtąd zbiegł do Polski. Dalsze losy nie znane.

 spis treści

Ks. Karczewski Józef

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 279 - 280)

   Karczewski Józef (1864–1888–1931). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej i był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1894 roku administrował parafię Żwańczyk w dekanacie Uszyca. W 1918 roku był administratorem parafii św. Jana Chrzciciela w Zasławiu (2047 parafian; druga parafia w Zasławiu liczyła wówczas 4843 wiernych). W 1920 roku był również tymczasowo administratorem parafii Chodorków w dekanacie Skwira. Prześladowany przez władze bolszewickie na początku lat dwudziestych opuścił ZSRR i podjął pracę w diecezji łuckiej. W latach 1923 – 1925 był rektorem pojezuickiego kościoła we Włodzimierzu Wołyńskim (zabranego przez władze carskie, przekazanego prawosławnym i odzyskanego w 1921 roku) oraz katechetą. Przez ostatnie cztery lata życia 1927 – 1931) był proboszczem parafii Jałowicze w dekanacie łuckim. Zmarł w Jałowiczach 24 maja 1931 roku.

 spis treści

Ks. Kobierski Andrzej

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 294)

   Kobierski Andrzej (1878–1901–1932). Urodził się we wsi Kamionka pod Czehryniem na Ukrainie jako syn Wincentego i Rozalii z Marszewskich. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, w której otrzymał tytuł prałata i szambelana papieskiego. Ukończył gimnazjum w Białej Cerkwi i w 1897 roku wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu, gdzie po czterech lat studiów otrzymał w 1901 święcenia kapłańskie. Początkowo pełnił funkcje kapelana w kaplicy pałacowej w Czeczelniku oraz w Beszardzie, filii parafii Czeczelnik. W latach 1904–1907 był administratorem parafii Kuna i parafii Ładyżyn w dekanacie bracławskim oraz kapelanem wojsk. Od 1908 do 1920 pracował jako katecheta szkół średnich w Humaniu. W ciągu czterech lat (1920-1924) był więziony kolejno w Humaniu i w Kijowie (w czasie świąt Bożego Narodzenia 1920/1921 przebywał w areszcie przy ul. Instytuckiej w Kijowie z oskarżenia o przynależność do POW). Później więziony był w Jarosławlu nad Wołgą, w Mińsku oraz w więzieniu mieszczącym się w dawnym klasztorze w Nowospaskim w Moskwie, a także na Butyrkach. Wymieniony do Polski 28 kwietnia 1924 roku (wśród 117 Polaków wymienionych wówczas na 36 komunistów było 7 księży). W latach 1924–1932 pracował w diecezji łuckiej, najpierw jako katecheta w Liceum Krzemienieckim i rektor kościoła św. Ignacego Boboli w Krzemieńcu (1924–1926), a następnie aż do śmierci, jako katecheta w gimnazjum w Dubnie. Od czasu pobytu w więzieniach sowieckich był chory. Zmarł 27 grudnia 1932 roku we Lwowie i został tam pochowany.

spis treści

Ks. Kowalski Apolinary

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 298)

    Kowalski Apolinary (1885–1908-?) Należał do diecezji kamienieckiej i ukończył seminarium duchowne w Żytomierzu. W latach 1917 – 1918 był katechetą w parafii Bar. Później pracował w parafii Zińków (w 1918 roku liczyła 5600 wiernych) w dekanacie latyczowskim. 10 września 1922 roku władze, po uprzedniej rekwizycji wszystkich przedmiotów liturgicznych i kościelnych (od monstrancji do ławek), nałożył na kościół i księdza w Zińkowie opłatę w postaci” progresiwnogo nałoga” (progresywnego podatku) w wysokości 500. 000. 000 rubli. Ks. Kowalski zwrócił się o tę sumę do parafian, którzy z oburzeniem odrzucili żądanie władz. Rezultatem było jego aresztowanie pod zarzutem kontrrewolucji i oporu przeciwko władzom. Zbiegł dzięki pomocy organisty, którego uprzednio razem z nim aresztowano. Ten ostatni został za to aresztowany. Majątek obydwu skonfiskowano. Był więziony w Kamieńcu Podolskim. Później przebywał w Polsce. Anonimowe opracowanie z 1924 roku na temat Kościoła katolickiego na Ukrainie, sporządzone dla MSZ na podstawie raportów polskich placówek konsularnych z tej republiki zawierające listę aktualnie pracujących tam księży, nie wymienia ks. A. Kowalskiego. W latach 1930- 1939 (zapewne także wczesniej) mieszkał w miejscowości Antonówka na terenie diecezji łuckiej. Dalsze losy nie znane.

 spis treści

Ks. Kryweńczyk Wiktor

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 308-309)

   Kryweńczyk Wiktor s. Józefa (1898–1921–1960). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej. Studia filozoficzno-teologiczne rozpoczął w seminarium duchownym w Żytomierzu, a po jego likwidacji ukończył je w Łucku. Był jednym z 7 księży wysłanych potajemnie przez bpa Ignacego Dub-Dubowskiego do opuszczonych parafii w tej części diecezji łycko-żytomierskiej, która po traktacie ryskim z 1921 roku pozostał w ZSRR. W latach 1922-1926 był czasowo administratorem parafii Korostyszew (5987 parafian) w dekanacie Radomyśl, a następnie także ad interim parafii Brusiłów w tym samym dekanacie. Aresztowany w maju 1926 roku, został skazany na 3 lata łagrów. Deportowany na Sołówki, dokąd przybył w 1927 roku. Jego pobyt w łagrze Kiem' sygnalizował konsul polski z Kijowa, M.Z. Babiński, w piśmie z 21 marca 1927 roku do konsula Generalnego RP w Charkowie. Po odbyciu tego wyroku w maju 1929 roku przedłużono mu karę o dalsze 3 lata. W sierpniu 1929 roku notowany w spisie więźniów na Butyrkach w Moskwie. Od połowy marca 1931 roku przebywał w więzieniu w Kireńsku, skąd został wkrótce przeniesiony do politizolatora w Irkucku. Przebywał tam 12 czerwca 1931 roku i otrzymał wyrok 3 lata zesłania. Pomimo to został skierowany o więzienia w Krasnojarsku. Razem z ks. Bronisławem Wąsowiczem, z którym od dłuższego czasu dzielił losy, skierował do OGPU list przeciwko nierespektowaniu wyroku zesłania. Zwracał w nim uwagę, że wbrew prawu trzymany jest z kryminalistami. Do PCK w Moskwie zwracał się o pomoc w wyjeździe do Polski. Został wciągnięty na listę wymiany więźniów i 15 września 1932 roku z grupą 17 księży znalazł się w Polsce. Przebywał na terenie diecezji łuckiej, gdzie od 1937 roku był proboszczem parafii Przewały oraz administratorem parafii Stawki w dekanacie Luboml. Podczas II wojny światowej pracował tam nadal i był kapelanem Wołyńskiego Okręgu AK. Po 1945 roku opuścił teren diecezji łuckiej i przez pewien czas pozostawał w diecezji płockiej. Następnie pracował w diecezji włocławskiej jako proboszcz parafii Myślibórz. Zmarł tam 11 listopada 1960 roku.

spis treści

Ks. Kukuruziński Adolf

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm)

   Adolf Kukuruziński ur. się 17.06.1894 r. w Witawie na Podolu. W 1912 r. ukończył gimnazjum w Niemirowie, po czym podjął studia w Wyższym Seminarium duchownym w Żytomierzu. W 1917 r. przyjął święcenia kapłańskie, po czym podjął posługę duszpasterską jako katecheta i wikariusz w Płoskirowie. Decyzją przełożonych był przenoszony kolejno do Łucka, Włodzimierza Wołyńskiego, Zdołbunowa i Ostrogu. W 1923 r. podjął studia w zakresie prawa kanonicznego na KUL, uwieńczone po czterech latach doktoratem. W 1927 r. został wykładowcą prawa kanonicznego w seminarium w Łucku. Dwa lata później został proboszczem w Beresteczku i Turzysku. W 1932 r. podjął posługę w kurii biskupiej w Łucku na stanowisku obrońcy węzła małżeńskiego i promotora sprawiedliwości. Jednocześnie był wicedyrektorem Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej oraz kapelanem więzienia w Łucku. Opublikował wówczas broszury: „O pornografii i jej zwalczaniu”, „Oblicze Akcji Katolickiej”, „Oświata w dziejach Kościoła”.
   W czasie drugiej wojny światowej ks. Kukuruziński posługiwał początkowo na ziemiach okupowanych przez ZSRR. Po ataku wojska niemieckich na imperium Stalina, latem 1941 r. udał się na Podole, za przedwojenną granicę Polski, aby tam nieść posługę miejscowym Polakom. Został jednak szybko zmuszony do powrotu przez okupacyjne władze niemieckie. Kiedy latem 1944 r. wojska sowieckie zajęły Wołyń, ordynariusz diecezji łuckiej Adolf Szelążek mianował go wikariuszem generalnym na teren diecezji kamieniecko – podolskiej. Udał się natychmiast do swojej nowej diecezji, gdzie Stalin całkowicie zlikwidował struktury kościelne w latach 30-tych XX wieku.
   28.12.1944 r. NKWD aresztowało w Kamieńcu Podolskim ks. Kukuruzińskiego. W akcie oskarżenie skierowanym przeciwko niemu można przeczytać: W latach 1933-1939 został członkiem antysowieckiej organizacjii brał czynny udział w jej antysowieckiej działalności. W latach 1941-44 wypełniając zlecone mu przez bpa Szelążka zadania jeździł do wiosek w kamieniecko – podolskim i winnickim obwodzie w celu organizowania gmin katolickich i odprawiał nabożeństwa w nielegalnie otwartych kościołach. Jednocześnie Kukuruziński i podlegli mu księża rozpowszechniali wśród obywateli sowieckich katolicką literaturę dostarczaną im ze Lwowa. (...) Był aktywnym agentem Watykanu. Utrzymywał kontakt z Szelążkiem i według jego wskazówek zajmował się wywrotową działalnością antysowiecką. Na sowieckim terytorium zbierał dane wywiadowcze i wysyłał je Szelążkowi w celu wysłania ich do Watykanu. Ponadto kierował antysowiecką działalnością wysłanników agentury Watykanu w Żytomierskiem dla rozszerzania katolicyzmu w Związku Sowieckim i zbierania polityczno – ekonomicznych danych dla Watykanu. Razem z Kuczyńskim nielegalnie otwierał kościoły i odprawiał w nich nabożeństwa. Usiłował rozszerzać wpływy Watykanu w ZSRR i wysłał Kuczyńskiego do miast: Charkowa, Dnieprodzierżyńska i Dniepropietrowska w celu rozszerzenia katolicyzmu i zbierania danych o polityczno – ekonomicznym charakterze.
   W podsumowaniu aktu oskarżenia ks. Kukuruzińskiego stwierdzono, że: kierował ideologicznymi antysowieckimi planami Watykanu i od lata 1944 r., według wskazówek Szelążka kierował bardzo intensywnym szerzeniem katolicyzmu i zbieraniem polityczno – ekonomicznych informacji na terytorium kamieniecko – podolskiego obwodu. Zebrane informacje nielegalną drogą przekazywał Szelążkowi w celu przekazania ich Watykanowi.
   Oskarżyciele domagali się dla ks. Kukuruzińskiego kary śmierci, jednak 6.05.1946 r. został skazany na 10 lat łagrów. Wyrok odsiadywał w Interłagu k. Workuty koło Archangielska w obozie dla więźniów szczególnie niebezpiecznych dla władz ZSRR. Wolność odzyskał po przeszło 10 latach w kwietniu 1955 r. Podjął wówczas pracę w parafii Mirpol w diecezji Żytomierskiej.
   W 1957 r. sowieckie władze wydaliły ks. Kukuruzińskiego do Polski. Osiadł w Opolu, gdzie został sędzią audytorem a w 1959 r. oficjałem Sądu Biskupiego. W 1960 r. objął stanowisko kapelana Sióstr Notre Dame w Głubczycach. Dwa lata później przeniósł się do Prószkowa koło Opola, gdzie posługiwał jako kapelan Sióstr Franciszkanek Szpitalnych.
   Ks. bp Władysław Urban wspominał: Ks. Kukuruziński odznaczał się umiłowaniem obowiązkowości i dokładności. Skrupulatnie przestrzegał zasad współżycia z ludźmi i dbał, by nikogo nie urazić swym postępowaniem. Nic dziwnego, że wśród duchowieństwa i świeckich miał wielu przyjaciół i życzliwych mu ludzi. Warto dodać, że w młodości miał piękny głos i lubił śpiewać. Stąd też chętnie zapraszano go do odprawiania nabożeństw. Kazania głosił krótkie, żywe i praktyczne. Ściągał nimi licznych słuchaczy do kościoła.
   s. Adolf Kukuruziński zm. 23.11.1970 r. w Prószkowie koło Opola.

  spis treści

Ks. Kwiatkowski Walerian

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 320-321)

   Kwiatkowski Walerian (1892–1916-?). Urodził się 14 maja. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Po ukończeniu seminarium duchownego w Żytomierzu studiował w Akademii Duchownej w Petersburgu. W 1917 roku był katecheta parafii Ostróg w dekanacie Zasław, a w następnym wikariuszem parafii św. Barbary w Berdyczowie i katechetą w tym mieście. W 1919 roku był maltretowany i zmuszany do robót publicznych, w tym do czyszczenia kloak miejskich. Później przebywał w Polsce i pracował w diecezji łuckiej. W latach 1923–1927 był kapelanem wojskowym, a 1927 także profesorem w seminarium duchownym w Łucku. Dalsze losy nie znane.

spis treści

       Ks. Lachowicz Władysław

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 321) 

   Lachowicz Władysław (1858–1880-?). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Studiował w seminarium duchownym w Żytomierzu, a następnie w Akademii Duchownej w Petersburgu, uzyskując tam doktorat z prawa kanonicznego. W 1887 roku był administratorem parafii Kołki w dekanacie łuckim, a w latach następnych (1892 – 1894) wikariuszem i katechetą szkoły w Równym. W latach 1901 – 1910 administrował parafię Nowogród Wołyński i był tam dziekanem. W 1914 roku pracował jako katecheta szkół średnich w Łucku. Był prześladowany przez władze carskie za nauczanie języka polskiego. Podczas I wojny światowej w 1917 roku przebywał w Biełgorodzie w gubernii kurskiej, a po powrocie do diecezji w 1918 roku był administratorem parafii katedralnej w Kamieńcu Podolskim i dziekanem w tym mieście. W tym samym roku został mianowany wiceoficjałem sądu biskupiego reaktywowanej w 1918 roku diecezji kamienieckiej, konsultorem diecezjalnym i egzaminatorem prosynodalnym. W 1919 roku został skazany na śmierć za zwalczanie bolszewizmu. Ocalał dzięki wejściu do Kamieńca Podolskiego innych wojsk i zmianie władzy. Później przebywał w Polsce i w latach 1924 – 1934 był katechetą w Zduńskiej Woli. Od 1935 roku zamieszkał w Piotrkowie Trybunalskim. Przebywał tam jeszcze w 1938 roku. Był kanonikiem honorowym kapituły ołyckiej, prałatem papieskim i kawalerem orderu św. Anny.

 spis treści

Ks. Lewiński Jan

(źródło: З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, s. 382-383,
R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 321-323) 

   Lewiński Jan, s. Innocentego (1871–1893–1952). Urodził się 28 maja w Kamieńcu Podolskim, gdzie ukończył gimnazjum klasyczne. Należał  do diecezji kamienieckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu i od 1893 roku pracował jako katecheta szkół średnich w Winnicy. W 1902 roku był wikariuszem parafii katedralnej w Łucku. W latach 1902 – 1913 pracował jako katecheta w szkole rolnej w Winnicy, a następnie jako administrator parafii Matki Bożej Anielskiej w tym mieście i dziekan. 16 maja 1920 roku podczas ofensywy wojsk polskich w kierunku Kijowa, do kościoła w Winnicy przybył Józef Piłsudski i w jego intencji odprawione tam zostało nabożeństwo. Zapewne w związku z tym wydarzeniem, bardzo niebezpiecznym dla miejscowego proboszcza, którym był ks. Lewiński, po przywróceniu władzy bolszewickiej uległ in namowom wyjazdu do Polski razem z wycofującymi się wojskami polskimi. W roku następnym wrócił jednak do Winnicy, co było z jego strony aktem wielkiej odwagi. W 1924 roku był tam nadal i administrował także parafię Strzyżawka w dekanacie winnickim. W związku z rekwizycjami w kościołach za nieprzedstawienie spisów inwentarzowych podległych mu kościołach został skazany 5 maja 1922 roku na przymusowe roboty publiczne  i pozbawienie wolności na okres 4 miesięcy. Warunkiem anulowania kary było uiszczenie w ciągu 72 godzin 300 milionów rubli grzywny na fundusz dla głodujących za pośrednictwem finotdieła (wydział finansowy). Pod wpływem prześladowań uległ namowom wyjazdu do Polski, ale po pary tygodniach potajemnie powrócił do swojej parafii w Winnicy. Nękany przez GPU, został 19 lipca 1929 roku aresztowany i po z  górą czterech miesiącach 30 listopada 1929 roku zwolniony. Kolejny raz aresztowany 18 stycznia 1930 roku, więziony był w Białej Cerkwi, Kijowie i Charkowie. Sądzony w zbiorowym procesie 32 katolików-Polaków i grupy księży z Ukrainy w dn. 21 – 27 czerwca 1930 roku. Dnia 27 czerwca 1930 roku został skazany na śmierć przez rozstrzelanie, z zamianą na 10 lat łagrów i 5 lat pozbawienia praw publicznych. Polskie MSZ informowało o tym  Prymasa Polski pismem z 30 lipca 1930 roku. Omyłkowo w grupie 10 księży z więzienia w Charkowie został 26 września wysłany do łagru w Kotłasie. Dotarł tam 20 października 1930 roku, lecz już 8 listopada tego roku cała grupa znalazła się w politizolatorze w Jarosławiu nad Wołgą. Były ordynariusz diecezji kamienieckiej, bp Piotr Mańskowski, w liście z 16 lipca 1930 donosił Prymasowi Polski o ich uwięzieniu, dodając, że do Charkowa udała się jedna z jego byłych parafianek o nazwisku Popielowa , by nieść pomoc uwięzionym tam księżom. Szereg organizacji i osób prywatnych z Łucka złożyło podania do polskiego MSZ i Poselstwa Polskiego w Moskwie z prośbą  o   starania w celu zwolnienia i wymiany ks. Lewińskiego do Polski. Dzięki temu został wciągnięty na listę przeznaczonych do tego więźniów i 18 stycznia 1931 roku wymieniony na sowieckich szpiegów na granicznej stacji kolejowej Niegorełoje k. Stołpców. Po krótkim pobycie w Poznaniu przyjął probostwo w Turzyskach k. Kowla w diecezji łuckiej. Był tam również katechetą. Od 1932 roku był rezydentem w Sarnach na Wołyniu, gdzie proboszczem został jego przyjaciel z diecezji kamienieckiej, ks. Jan Świderski. Od września 1939 roku , po opuszczeniu tego stanowiska przez ks. Świderskiego, był tam proboszczem i dziekanem. W sierpniu 1943 roku obchodził złoty jubileusz kapłaństwa. W 1945 roku z transportem parafian opuścił opuścił Sarny i udał się do Łodzi, gdzie był kapelanem kaplicy na cmentarzu w Dołach koło tego miasta. Zmarł w Łodzi 27 maja 1952 roku. Był  prałatem i honorowym kanonikiem kapituły ołyckiej. W 1995 roku w kościele w Sarnach, gdzie po wielu latach została reaktywowana parafia katolicka, staraniem jego byłych wychowanków została wmurowana poświęcona mu tablica pamiątkowa.

  spis treści

Ks. Liniewicz Antoni

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 323,
Bp Wincenty Urban: "Duszpasterski wkład księży repatriantów w archidiecezji wrocławskiej w latach 1945-1970". Wrocław 1970 s. 98,
wspomnienie prof. dr hab. Rolanda Prejsa OFMCap)

   Liniewicz Antoni (1875–1898-?). Należał do diecezji kamienieckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu i w latach 1905–1910 pracował jako wikariusz parafii Krasiłów w kościele filialnym w Kulczynach, a w 1914 jako administrator parafii Radziwiłłów w dekanacie Krzemieniec. W 1910 roku został skazany przez władze carskie na izolację w klasztorze za walkę z małżeństwami mieszanymi, katolicko-prawosławnymi. W 1914 roku został zbity do nieprzytomności nahajkami przez kozakami i zesłany w głąb Rosji. W 1917 roku pozostawał poza diecezją. Powrócił do pracy na Podolu i w 1922 roku był administratorem parafii Kumanowce (w 1918 roku liczyła 6271 parafian)w dekanacie Lityń. 25 września 1922 roku, po konfiskacie w kościele, w czasie której zabrano nawet ławki i chorągwie, na ks. Liniewіcza nałożono kontrybucję, a później go aresztowano. Pracował tam jeszcze około 1924 roku. W 1929 roku aresztowany przez DPU i skazany na rok więzienia za nauczanie dzieci religii. Później nielegalnie udał się do Polski. W okresie międzywojennym pracował w archidiecezji lwowskiej, był proboszczem w Krowince koło Trembowli. Miał godność szambelana papieskiego. W sierpniu 1945 r. przybył wraz z parafianami z Krowinki na Dolny Śląsk i osiadł w Jelczu koło Oławy. Wkrótce został mianowany administratorem parafii Miłoszyce z siedzibą w Jelczu. W 1947 r. kuria wrocławska dodała mu do obsługi duszpasterskiej miejscowość Raduszowice. W 1951 r. przeszedł na emeryturę. W 1955 r. zamieszkał u krewnych w Skwierzynie i tam zmarł w 1966 r. Dzięki znającemu ks. Liniewicza osobiście prof. dr hab. Rolandowi Prejsowi OFMCap, wiemy, że mieszkając u krewnych ks. Antoni codziennie przychodził do miejscowego kościoła parafialnego odprawiać Mszę świętą.

 spis treści

Ks. Ładygo Jan

(źródło: З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, s. 406-407,
R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 329-330)

   Ładygo Jan s. Jakuba (1869–1894–po 1953 roku). Należał do diecezji kamienickiej. Ukończył seminarium duchowne w Żytomierzu. W 1904 roku był wikariuszem parafii św. Aleksandra w Kijowie i w tym sam roku został administratorem parafii Satanów w diecezji Płoskirów, a następnie jej proboszczem i dziekanem. W połowie lat dwudziestych miał pod opieką także parafię Kutkowce. Po opanowaniu władzy przez bolszewików był nękany i wielokrotnie zatrzymywany przez GPU. Aresztowany został 30 stycznia 1930 roku. Był więziony w Charkowie, gdzie w grupowym procesie 13 księży z Ukrainy został skazany na śmierć z zamianą tego wyroku na 5 lat łagrów i 3 lata pozbawienia praw obywatelskich, bez konfiskaty mienia, gdyż zostało ono w całości skonfiskowane na poczet podatków. Omyłkowo w grupie 10 księży wysłany do łagru w Kotłasie, skąd po kilku tygodniach wszyscy zostali  przewiezieni do politizolatora w Jarosławiu nad Wołgą, gdzie przebywało wówczas 30 księży polskich z Ukrainy. 19 października 1933 roku w grupie 11 księży wymieniony na komunistów litewskich na stacji granicznej Łotwą Indra-Bigusowo. Wymiana doszła do skutku dzięki staraniom rządu litewskiego. W latach 1936 – 1939 był rektorem kaplicy pałacowej p.w. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Gulbinenai na terenie parafii Kriciunas w diecezji poniewieskiej w dekanacie Pasvalys. Zamieszkał u swego krewnego Kazysa Ladigi, generała Litewskiego. Według relacji byłych parafia z Satanowa w 1953 roku miał odwiedzić swoją siostrę w Satanowie. Dalsze losy nie znane. Zrehabilitowany 3 października 1991 roku jako ofiara represji politycznych.

  spis treści

Ks. Łowejko Piotr

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 331)

   Łowejko Piotr (1888–1922–1965). Urodził się 15 grudnia we wsi Ozirawki, powiat Lublin, w rodzinie rolniczej. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a później opolskie. Poszukując pracy udał się do Rosji i znalazł zatrudnienie w marynarce śródlądowej na Wołdze. Ukończył gimnazjum w Kazaniu i w 1917 roku wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bpa Ignacego Dub-Dubowskiego w Gnieźnie, dokąd na pewien czas zostało przeniesione seminarium duchowne łucko-żytomierskie. Był jednym z 7 księży wysłanych przez tego biskupa po 1921 roku na teren jego diecezji w ZSRR. Pracował tam najpierw jako administrator Narodycza w dekanacie Owrucz na Wołyniu. Wobec zainteresowania GPU jego osobą został przez wikariusza generalnego diecezji łucko-żytomierskiej, ks. Teofila Skalskiego, przeniesiony w 1924 roku do parafii Wachnówka k. Winnicy na Podolu. Był także czasowo administratorem parafii Zozów w dekanacie berdyczowskim. Po napadzie bandyckim podjął w 1926 roku decyzję powrotu do Polski, lecz podczas nielegalnego przekraczania granicy został schwytany przez GPU i uwięziony. Uwolniony po upływie roku, został w końcu 1927 roku ponownie aresztowany i w roku następnym wydalony do Polski. W Polsce pracował w diecezji łuckiej, gdzie do 1934 roku był proboszczem parafii Binduga w dekanacie Luboml. W latach 1935–1937 studiował na KUL, uzyskując stopień licencjata teologii. Po powrocie do diecezji był od 1937 roku proboszczem parafii Mielnica w dekanacie kowelskim, a w 1939 roku parafii Szumsk w dekanacie Krzemieniec. Teren diecezji łuckiej opuścił po 1945 roku. 12 września 1945 roku zgłosił się do pracy w administraturze apostolskiej w Opolu, gdzie osiedlili się jego parafianie z Szumska i okolic. Był katechetą w parafii Najświętszej Maryi Panny w Opolu, a następnie proboszczem następnych parafii: Wierzbie, Rudziczka, Skoroszyce i Jakubowice. Zmarł 1 sierpnia 1965 roku.

spis treści

O. Mailland David

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 340-341) 

   Mailland David (1865 – 1926- 1932). Brat zakonny, a następnie kapłan, częściowo duszpasterz w miejscowości Makiejewka w Zagłebiu Donieckim w latach 1926- 1929. Był narodowości francuskiej i przez 35 lat należał do zgromadzenia assumpcjonistów. Był najpierw bratem zakonnym i pracował w Turcji i Bułgarii w domach misyjnych swego zgromadzenia . Do Makiejewki przybył 6 października 1917 roku i służył pomocą miejscowemu proboszczowi z tego samego zgromadzenia, ks. Pie- Eugene Neveu. Po nominacji tego ostatniego w 1926 roku na biskupa i administratora apostolskiego w Moskwie, pozostał w Makiejewce. Kilka miesięcy później, 10 listopada 1926 roku pomimo braku studiów teologicznych, został wyświęcony przez bpa Neveu na kapłana ad solam missam (jedynie dla odprawiania Mszy św.). Był systematycznie nękany przez GPU, które traktowało go jako szpiega i oparcie dla szpiegów. W kwietniu 1927 roku zażądało od niego podpisania oświadczenia, że zobowiązuje się nie odprawiać „ceremonii polskich”, jakkolwiek nabożeństwa odprawiał wyłącznie po łacinie. Później otrzymał zakaz odprawiania Mszy św. jako cudzoziemiec. Jego pomoc domowa, polka, Stanisława Pankiewicz, została aresztowana w 1928 roku i deportowana do łagru na Sołówkach, podobnie jak pomagający mu w domu Rosjanin, Sergiusz Kolczkow. Pod wpływem szykan GPU zachorował nerwowo i 7 października opuścił ZSRR. Zmarł we Francji 9 kwietnia 1932 roku.

 spis treści

Abp Mańkowski Piotr

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 347-348)

   Mańkowski Piotr abp (1866–1899–1933). Urodził się 1 listopada w majątku Sahinka na Podolu. Od 1872 mieszkał i kształcił się w Dreźnie, gdzie zdobył maturę. Ukończył studia agronomiczne na uniwersytecie we Wrocławiu, po których osiadł w majątku rodzinnym koło Mohylewa Podolskiego. W 1896 roku wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu i 7 lipca 1899 roku otrzymał święcenia kapłańskie, po których został wikariuszem przy katedrze w tym mieście. W 1902 roku został mianowany proboszczem w Kamieńcu Podolskim. Pod koniec 1911 roku za popieranie ukrytego (bezhabitowego) Zgromadzenia Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny został przez władze carskie pozbawiony dotychczasowego stanowiska, z zakazem objęcia innej parafii. Otrzymał wówczas pracę kancelisty w żytomierskiej kurii biskupiej. W 1917 roku mianowany wikariuszem tej części diecezji żytomierskiej, która pozostawała pod okupacją austriacką i niemiecką. 24 września 1918 roku prekonizowany na pierwszego ordynariusza reaktywowanej w 1918 roku starej diecezji kamienickiej, po jej kasacie przez władze carskie w 1866 roku. Konsekrowany 30 listopada 1918 roku w Krakowie przez bpa Adama Sapiehę. Ingres do katedry w Kamieńcu Podolskim odbył się dopiero 8 grudnia 1919 roku po zajęciu miasta przez wojska polskie. Zagrożony aresztowaniem przez władze bolszewickie, opuścił teren diecezji. 5 lipca 1920 roku razem z wycofującymi się wojskami polskimi i osiadł w Buczaczu na terenie archidiecezji lwowskiej. Założył tam niższe seminarium duchowne dla diecezji kamienieckiej, której tereny pozostały w ZSRR. W 1926 roku po nominacji przez Stolicę Apostolską , ks. Jana Świderskiego administratorem apostolskim tej ostatniej diecezji, zrzekł się rządów i przeniósł się do Włodzimierza Wołyńskiego na terenie diecezji łuckiej. Papież Pius XI mianował go 9 lutego 1926 roku tytularnym arcybiskupem enejskim. Był także prałatem archidiakonem kapituły łuckiej. Pod koniec życia oddał się pracy pisarskiej oraz translatorskiej i opublikował wiele książek. Pozostawił po sobie pamiętniki. Zmarł nagle 8 kwietnia 1933 roku i pochowany został w podziemiach katedry w Łucku. Za rządów sowieckich po 1939 roku jego szczątki zostały sprofanowane i wyrzucone.

spis treści

Ks. Moszkowski Konrad

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 359-360) 

   Moszkowski Konrad (1881–1904–1964). Pochodził z diecezji łucko-żytomierskiej. Ukończył seminarium duchowne w Żytomierzu. W l905 roku był wikariuszem parafii Puliny w dekanacie Nowogród Wołyński. Był kolejno administratorem parafii: Skórcze (1906 – 1907), Michałpol (1910-1914) i Topory (1920). Jako administrator tej ostatniej parafii był także wicedziekanem dekanatu Skwira w gubernii kijowskiej. W latach 1919 – 1920 aresztowany i więziony. W 1923 roku był już w Polsce i pracował jako administrator parafii Radziwiłłów w dekanacie Krzemieniec w diecezji łucko-żytomierskiej w granicach Polski. W nowo powstałej w 1925 roku diecezji łuckiej zajmował kolejno stanowiska proboszcza parafii Warkowicze (1927) i dziekana w Dubnie, proboszcza parafii Przewały, a jednocześnie administratora parafii Stawki w diecezji Luboml (1930-1932), mansjonarza w kolegiacie ołyckiej (1933), proboszcza parafii Sielec i wicedziekana włodzimierskiego (1934–1937), a następnie proboszcza parafii Kołki i dziekana kołeckiego. Teren diecezji łuckiej opuścił w 1945 roku i od 1947 roku mieszkał w Zamku Bierzgłowskim (na terenie diecezji pelplińskiej), gdzie opiekował się, podobnie jak w czasie II wojny światowej , bpem Adamem Szelążkiem, którego był spowiednikiem. Przez pewien czas był proboszczem parafii św. Jakuba w Toruniu. Był prałatem i kanonikiem honorowym kapituły ołyckiej. Zmarł 29 września 1964 roku, pochowany w Toruniu.

 spis treści

Ks. Nanowski Kazimierz

(źródło: З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, s.414-415,
R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 362-363) 

   Nanowski Kazimierz s. Ksawerego (1872–1898–1936). Urodził się w Dunajowcach w powiecie Płoskirów. Należał do diecezji kamienieckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W latach 1904 – 1914  był na stanowisku administratora parafii Równe, a od 1910 roku także dziekana dekanatu równeńskiego. W latach 1916–1920 pracował jako administrator parafii Skazińce (w 1918 roku liczyła 3221 wiernych) w dekanacie Płoskirów. W latach 1920–1924 i później był administratorem parafii Czarny Ostrów (6146 parafian), Mikołajów (1869 parafian) i Zawalijki (3763 parafian). W 1920 roku opuścił parafian Czarny Ostrów razem z wycofującymi się wojskami polskimi z zamiarem udania się do Polski. Zamiaru tego nie zrealizował. Pozostał w przygranicznej parafii Tarnoruda nad Zbruczem, a następnie powrócił do parafii Czarny Ostrów. Aresztowany 4 listopada 1925 roku, został oskarżony o  przestępstwa polityczne. Akt oskarżenia zarzucał mu m.in. dwukrotne nielegalne przekroczenie granicy do Polski (w 1921 i 1923 r.  odwiedzał rodzinę w  Równem), kontrabandę, pomoc w nielegalnym przekraczaniu granicy wielu osobom, wydawanie im świadectw z pieczątką parafii i własnym podpisem celem legitymowania się nimi wobec władz polskich, rzekome współdziałanie w akcji szpiegowskiej na rzecz Polski. Jedna z polskojęzycznych gazet polskich opublikowała wiosną 1925 roku jego oświadczenie, w którym jakoby solidaryzował się z listem otwartym ks. Andrzeja Fedukowicza skierowanym do Papieża, wskazującym na rzekomo polityczną i szpiegowską działalność księży polskich na Ukrainie. W 1925 roku pod presją GPU napisał list do nuncjusza apostolskiego w Polsce, w którym stwierdzał, że konstytucja sowiecka nie zabrania kapłanom katolickim spełniania czynności duszpasterskich, a ludności katolickiej nie ogranicza się żadnych praw politycznych. Represywne działania władz w stosunku do Kościoła tłumaczy udziałem księży w akcji politycznej na rzecz Polski w czasie zajmowania Podola przez wojska polskie w 1920 roku, nielegalnymi kontaktami księży z biskupami przebywającymi w Polsce, działaniem wywiadu polskiego kierującego do księży swoich agentów i t.p. Został zwolniony z więzienia 15 października 1927 roku w związku z akcją tzw. grupy inicjatywnej duchowieństwa katolickiego na Podolu, stworzonej pod presją GPU, której celem było doprowadzenie do opublikowania odpowiedniej deklaracji  duchowieństwa katolickiego na Ukrainie z okazji 10-tej rocznicy rewolucji bolszewickiej. Aresztowany ponownie 30 maja 1927 roku w parafii Tarnoruda, rejonu Wołoczyska, lecz wkrótce zwolniony. W pierwszych dniach stycznia 19 28 roku przebywał na wolności po podpisaniu zobowiązania o nieoddalaniu się z miejsca zamieszkania. Według pisma konsula polskiego w Kijowie, M.Z. Babińskiego, do MSZ datowanego 24 kwietnia 1930 roku, zbiegł do Polski w 1929 roku. W 1930 roku przebywał w Równem na Wołyniu i pracował w diecezji łuckiej. Później był kolejno proboszczem parafii: Zdołbunów, Szumsk i Poczajów. Gdzie zmarł 6 lutego 1936 roku. 

  spis treści

Ks. Naskręcki Kazimierz

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm) 

   Kazimierz Naskręcki ur. 11.06.1878 r. w Żytomierzu w rodzinie inteligenckiej. Po ukończeniu gimnazjum w rodzinnym mieście rozpoczął studia medyczne w Kijowie. Czując głos Bożego powołania przerwał studia i wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu. Ze względu na wykazywane zdolności był skierowany na studia w Akademii Duchownej w Petersburgu, lecz szybko zrezygnował z nich z powodu braku zdrowia. W 1902 r. święcenia kapłańskie.
   W latach 1905-1907 ks. Naskręcki był wikariuszem w katedrze żytomierskiej i katechetą w I gimnazjum męskim i żeńskim w Żytomierzu. W latach 1908-1912 pracował jako administrator parafii Obodówka. W 1912 r. objął stanowisko wikariusza, a następnie proboszcza parafii św. Aleksandra i administratora kościoła św. Ignacego w Kijowie. Od 1917 do 1920 był jednocześnie katechetą w I szkole handlowej oraz w polskich gimnazjach dla dziewcząt: Peretiatkiewiczowej, Tereszczenko i Titarenko. Wcześniej był także cenzorem ksiąg religijnych.
   Pomimo traktatu ryskiego, przesądzającego ostatecznie o przynależności Kijowa do bolszewickiej Rosji, ks. Naskręcki nie zdecydował się na wyjazd do Polski. W latach 1920-1925 był dziekanem kijowskim i ponownie wikariuszem parafii św. Aleksandra. W czerwcu 1926 r. został mianowany przez administratora apostolskiego diecezji żytomierskiej, ks. Teofila Skalskiego, jego pierwszym wikariuszem generalnym. Po aresztowaniu ks. Skalskiego otrzymał z Rzymu nominację na administratora diecezji żytomierskiej. Razem z ks. Janem Świderskim przygotowywał konspiracyjnie w Kijowie 6 kandydatów do kapłaństwa.
   Pod presją GPU i pod wpływem zorganizowanej przez nie tzw. grupy inicjatywnej duchowieństwa katolickiego na Podolu, złożonej z kilku księży uwolnionych chwilowo z więzienia, ks. Naskręcki skierował wraz z administratorem apostolskim diecezji kamienieckiej, ks. Janem Świderskim, z okazji 10 rocznicy rewolucji bolszewickiej jednostronicową deklarację. Kopię deklaracji wysłał do Warszawy, by zapoznać władze kościelne w Polsce z jej rzeczywistym brzmieniem, przewidując jej sfałszowanie przez władze sowieckie. Deklaracja została całkowicie zmieniona przez GPU i opublikowana przez gazety "Wisti" na Ukrainie oraz "Prawda" i "Izwiestija" w Moskwie. Kompromitowała ona duchowieństwo katolickie na Ukrainie, ponieważ jej rzekomi autorzy przyznawali, iż prowadzi ono antysowiecką robotę polityczną i współpracuje z agentami wywiadu polskiego.
   Ks. Naskręcki był nękany wielokrotnym wzywaniem do GPU i rewizjami. 25.07.1929 aresztowano w jego parafii 6 kobiet pod zarzutem przynależności do tajnej organizacji tercjarskiej. Następnego dnia został aresztowany w czasie wizytacji parafii Połonne i po jednodniowym areszcie w Szepietówce przewieziony do Kijowa, gdzie w więzieniu śledczym przebywał do 15.06.1930. W czasie trwającego 10 miesięcy śledztwa, podczas którego zarzucano mu „kontrrewolucyjną działalność i kontakt z burżuazyjnym państwem”, przeszedł 70 ciężkich badań. Prowadzący je śledczy żądał od niego przyznania się do przestępstwa „wyczekiwania, by Polska zajęła prawobrzeżną Ukrainę”. W czasie śledztwa stwierdził m.in.: „Moje poglądy na władzę sowiecką były zawsze kontrrewolucyjne” i przyznał, że przygotowywanym konspiracyjnie do kapłaństwa kandydatom mówił, iż władza sowiecka stosuje represje, i muszą się liczyć z tym, iż zostaną aresztowani. Podczas zbiorowego procesu kilkunastu księży polskich z Ukrainy, który odbył się w czerwcu 1930 r. w Charkowie, został skazany na śmierć, z zamianą tego wyroku na 10 lat łagrów i 5 lat utraty praw publicznych.
   We wrześniu 1930 r. ks. Naskręcki razem z 10 księżmi został wywieziony z więzienia w Charkowie i po miesiącu transportu trafił do łagru w Kotłasie n. Dźwiną. Ponieważ skierowano ich tam omyłkowo, wszyscy po kilkunastu dniach przewiezieni zostali do „politizolatora” w Jarosławiu n. Wołgą. Dzięki ostatniej wymianie więźniów politycznych, odzyskał wolność i we wrześniu 1932 r. przybył do Polski razem z 17 księżmi w grupie 51 osób.
   W 1935 r. ks. Naskręcki został kapelanem w Zakładzie św. Józefa dla osieroconych dziewcząt w Otwocku. W latach 1936-1939 mieszkał w Warszawie jako kapelan Szkoły Gospodarstwa Domowego i Wiejskiego. Po Powstaniu Warszawskim był do 1949 kapelanem Zakładu Sióstr Rodziny Maryi w Płudach k. Warszawy. We wrześniu 1949 objął stanowisko kapelana w klasztorze Sióstr Benedyktynek-Misjonarek w Kwidzynie w diecezji warmińskiej.
   Ks. Kazimierz Naskręcki zm. nagle 4.05.1950 r. w Kwidzynie. Pozostawił po sobie kilka popularnych publikacji religijnych oraz obszerne, nie wydane drukiem, wspomnienia pt. „Z zapisków i ze wspomnień Żytomierzanina”.

  spis treści

Ks. Nosalewski Kazimierz

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.373-374) 

   Nosalewski Kazimierz (1872–1898–1936). Urodził się 21 lutego w Smotryczu na Podolu. Należał do diecezji kamienickiej. Gimnazjum ukończył w Kamieńcu Podolskim, a seminarium duchowne w Żytomierzu. Po święceniach kapłańskich otrzymanych w 1898 roku, pracował kolejno w Barze na Podolu, w Ternówce, Kamieńcu Podolskim i Płoskirowie, gdzie od 1905 roku przez 17 lat był proboszczem. W 1909 roku zaprosił do Płoskirowa przełożoną generalną ukrytego bezhabitowego Zgromadzenia Córek Najświętszego Serca Najświętszej Maryi Panny, Paulę Malecką, która założyła tam zakład wychowawczy dla 45 dziewcząt, pracownię krawiecką, szkołę kroju i szycia z tajnym nauczaniem języka polskiego dla 20 dziewcząt oraz internat. W latach 1908 – 1910 zbudował w Płoskirowie duży i piękny kościół (zburzony przez władze sowieckie) . Od 1916 roku należał do Głównego Zarządu Polskiej Macierzy Szkolnej na Podolu i brał czynny udział w jej pracach. Przy jego udziale powstało gimnazjum w Płoskirowie i wiele szkółek polskich. Prowadził także działalność charytatywną. Po reaktywowaniu w 1918 roku diecezji kamienickiej, rok później, 26 sierpnia, objął – per procuram, w imieniu bpa Piotra Mańkowskiego, rządy diecezją i jako wikariusz generalny starał się odtworzyć jej zniszczone struktury duszpasterskie. Był dwukrotnie aresztowany przez bolszewików i zagrożony rozstrzelaniem. Tylko bardzo energiczna interwencja parafian uratowała mu życie. Przybył do Polski w 1920 roku razem z wycofującymi się spod Kijowa wojskami polskimi. W połowie lat dwudziestych w Buczaczu (archidiecezja lwowska) dyrektorem niższego seminarium duchownego, założonego tam przez bpa Piotra Mańkowskiego dla diecezji kamienieckiej. Później przebywał na terenie diecezji łuckiej we Włodzimierzu Wołyńskim i Równem (1927 – 1931). W latach 1932 – 1933 był proboszczem w Zdołbunowie, później w Szumsku (1934 – 1935), a następnie w Poczajowie, gdzie zmarł 6 lutego 1936 roku.

 spis treści

Ks. Oraczewski Wiktor

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.383)

   Oraczewski Wiktor (1870–1894–1941). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej. Absolwent seminarium duchownego w Żytomierzu. Za walkę z mieszanymi małżeństwami był represjonowany przez władze carskie (kary pieniężne, pozbawienie na pewien czas stanowiska duszpasterskiego, izolacja w klasztorze). W 1902 roku przebywał karnie w dawnym klasztorze OO Franciszkanów w Żytomierzu (razem z ks. Marianem Tokarzewskim). W latach 1904 -1906 był administratorem parafii Ptycza. W 1918 roku zajmował stanowisko administratora parafii Kumanowce w dekanacie lityńskim. Napadnięty i poraniony przez bolszewików po 1918 roku. Od początku lat dwudziestych pracował w diecezji łuckiej, kolejno jako administrator parafii Boremel i parafii Złoczówka w dekanacie Dubno (1923 – 1930), gdzie był wicedziekanem, jako proboszcz parafii Beresteczko i administrator parafii Tesłuchów (1931–1934). Był nadal wicedziekanem dubeńskim. W 1926 roku został honorowym kanonikiem ołyckim. W latach 1935 – 1936 był proboszczem kolegiaty ołyckiej i administratorem parafii Długoszyja w dekanacie łuckim, a następnie parafii Oleksiniec i parafii Wiśniowiec Stary. Zmarł na Wołyniu 21 stycznia 1941 roku.

 spis treści

Ks. Prokopowicz Teodor

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.395-396)

   Prokopowicz Teodor s. Oktawiana (1897–1920-1942). Urodził się 17 kwietnia w Łucku z rodziców Oktawiana i Teresy z d. Fersterówny. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej (później żytomierskiej), a następnie włocławskiej. Po przeniesieniu się rodziny w 1905 roku do Żytomierza od 1908 roku uczęszczał do rządowego gimnazjum w tym mieście. W 1915 roku wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu i 4 stycznia 1920 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Bezpośrednio po nich został mianowany administratorem parafii Ptycza na Wołyniu, lecz poprosił o wikariat, by lepiej przygotować się do pracy duszpasterskiej. Po krótkim okresie pracy w Połonnem znalazł się w diecezji kieleckiej, gdzie pełnił obowiązki wikariusza w parafii Strzemieszyce. Pod koniec 20 roku wrócił do Połonnego. Pracował tam jako wikariusz, a także jako duszpasterz w okolicznych, pozbawionych opieki parafiach (Baranówka, Starokonstantynów i in.) do połowy lat dwudziestych. Był następnie administratorem Łabuń, Sławuta i Szepietówka w dekanacie zasławskim. Na początku 1927 roku nadal jeszcze pracował na terenie diecezji żytomierskiej. Został aresztowany 1 stycznia 1930 roku, po miesiącu przewieziony do do więzienia w Kijowie i skazany na 8 lat łagrów. 28 lipca 1930 roku wysłany do politizolatora w Jarosławlu nad Wołgą, gdzie przebywał razem z 30 polskimi księżmi z Ukrainy. W 1932 roku w ostatniej chwili został wciągnięty na listę więźniów do wymiany, i po krótkim pobycie w więzieniu na Butyrkach w Moskwie 15 września 1932 roku wymieniony w grupie 51 osób po stronie polskiej (w tym 18 księży) do Polski. Była to ostatnia wymiana więźniów między Polską a ZSRR. Początkowo przebywał na terenie diecezji łuckiej, a następnie przeniósł się do diecezji włocławskiej, gdzie 14 lipca 1933 roku został proboszczem parafii Wierzchy. Od 20 sierpnia 1936 roku był administratorem, a następnie proboszczem parafii Kłóbka. Aresztowany przez Niemców 26 sierpnia 1940 roku i osadzony w obozie przejściowym w Szczeglinie. Więziony był następnie w Sachsenhausen iw Dachau. Otrzymał numer obozowy 22323. Od 30 października 1941 roku przebywał na bloku 30. Wywieziony na śmierć przez uduszenie gazem 14 października 1942 roku. Według nieco innej wersji zginął w transporcie inwalidów tego samego dnia.

spis treści 

Ks. Rubikas Wincenty

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.414)

   Rubikas Wincenty (1868–1893–1927). Pochodził z diecezji łucko-żytomierskiej. Ukończył seminarium duchowne w Żytomierzu. W 1894 roku był wikariuszem w parafii Dubno. Od 1904 do 1927 roku pracował jako administrator parafii Puliny w dekanacie Nowogród Wołyński, która w 1918 roku liczyła 10 838 wiernych. „Mimo prześladowań i ustawicznych represji do ostatniej chwili wytrwał na stanowisku, w ten sposób manifestując swoje przywiązanie do Kościoła i miłość do oddanego pod swoją pieczę ludu”.

 spis treści

Ks. Rudnicki Julian

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm)

   Julian Rudnicki ur. się 1.03.1880 r. w Gródku Podolskim. Szkołę podstawową i gimnazjum ukończył w Kamieńcu Podolskim, po czym wstąpił do wyższego seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1903 r. przyjął święcenia kapłańskie.
   Ks. Rudnicki pracował krótko jako wikariusz w Radziwiłowie, po czym został administratorem parafii Zamiechów. Tu rozwinął ożywioną działalność społeczną i narodową. W czasie I wojny światowej zorganizował chór, wykonujący polskie pieśni religijne i patriotyczne, otworzył polską szkołę, organizował uroczyste nabożeństwa w rocznice narodowych wydarzeń takich jak Konstytucji 3 Maja czy konfederacja barska. Był powiernikiem i doradcą okolicznej szlachty. Pracę duszpasterską łączył z hodowlą koni rasy angloarabskiej.
   Kiedy w 1918 r. na Wołyniu zaczęły grasować bandy bolszewickiej, dokonujące pogromów dworów, ks. Rudnicki zorganizował silny ośrodek samoobrony. Zainicjowaną przez niego obroną Zamiechowa kierował Rosjanin książę Łochański. Po dwóch latach heroicznych zmagań nadeszły wojska polskie, które jednak wkrótce zostały cofnięte za rzekę Zbrucz, będącą w okresie międzywojennym wschodnią granicą II Rzeczypospolitej. Wówczas doszło do kolejnego napadu na plebanię, podczas którego wymordowano część obrońców. W tej sytuacji zbiegł razem z ukraińskim stangretem do Polski.
   W II Rzeczypospolitej ks. Rudnicki podjął studia psychologiczne na uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. W 1923 r. został inkardowany do diecezji lwowskiej. Potem posługiwał jako ekspozytor w parafii Sorocko, a następnie jako administrator w Baworowie, Horożance, Podchajczyku i Sokołówce. Zaangażował się wówczas w organizację pomocy dla Polaków zbiegłych z ziem włączonych na mocy traktatu ryskiego do ZSRR. Pomoc ta polegała na wypłacaniu stypendiów na studia dla młodzieży oraz znajdowaniu pracy we dworach. Sam, w swojej plebani, gościł do 50 osób na raz. Jednym z jego podopiecznych był rosyjski malarz Gierbojow. W 1935 r., Zofia Dzielińska, kolatorka kościoła w Kukizowie, uzyskała dla niego dożywotnią nominację na stanowisko proboszcza.
   Kiedy 17.09.1939 r. bolszewickie hordy zalały wschodnie ziemie II Rzeczypospolitej, ks. Rudnicki nie opuścił swoich parafian. Podczas pierwszej wizyty na plebani, oficer NKWD po ustaleniu jego miejsca urodzenia, wydał rozkaz aresztowania go jako zbiega z ZSRR. Wykorzystując doskonałą znajomość języka rosyjskiego, zdołał go skłonić do zmiany decyzji, po czym uciekł do okupowanego przez Niemców Przemyśla. Schronienie znalazł w klasztorze Dominikanów w Jarosławiu. Tu został aresztowany przez gestapo i wydany w ręce NKWD. Trafił z powrotem do Kukizowa, gdzie pomimo szykan, kontynuował pracę duszpasterską. Ciągle był nękany przez NKWD. Podczas kolejnego przesłuchania prowadzący oficer powiedział: Pluję na waszą wiarę. W odpowiedzi usłyszał po rosyjsku: Nie pluj do studni, bo może będziesz musiał się z niej wody napić. Zdziwiony enkawudzista spytał: Skąd ty znasz przysłowie mojej matki? i kazał mu wyjść.
   Wiosną 1941 r. ks. Rudnicki został wpisany na listę osób przeznaczonych do deportacji. Miał być aresztowany 24.06.1941 r. Dwa dni wcześniej na ZSRR napadły wojska Hitlera, niweczący zamiary NKWD. Podczas niemieckiej okupacji wydawał metryki chrztu Żydom, dezerterom i cyganom. Dostarczał żywność Żydom więzionym w obozie w Jaryczowie. Wspierał miejscowe struktury AK. Kierował kolportażem prasy podziemnej. W lipcu 1943 r. na jego plebanię napadli ukraińscy nacjonaliści. Uratował go stangret, który zaczął bić na alarm w gong pożarniczy na rynku, czym spowodował przyjazd straży pożarnej oraz zbiegowisko okolicznej ludności, co zmusiło napastników do ucieczki. Przez wiele tygodni pozostawał w zagrożonej przez Ukraińców parafii. Dopiero na wyraźne polecenie abpa Bolesława Twardowskiego, udał się do Lwowa, gdzie zamieszkał u sióstr sercanek. Wiosną 1944 r. wyjechał do klasztoru bernardynów w Opatowie koło Sandomierza.
   Po zajęciu ziemi kieleckiej przez wojska sowieckie, ks. Rudnicki objął parafię w Bierwcach koło Radomia. Niebawem zaczął być wzywany na UB, gdzie żądano od niego wyjaśnień dlaczego wyjechał ze Lwowa w 1944 r. W tej sytuacji, bojąc się aresztowania, wyjechał do Korfantowa na Opolszczyźnie, gdzie osiedliło się wielu jego parafian z Kukizowa. W pobliskich Łambinowicach działał wówczas obóz, w którym przetrzymywano Niemców oraz żołnierzy AK i NSZ. Zorganizował akcję wykupywania więźniów. Wykupił m.in. niemieckiego kościelnego z Korfantowa i jego siostrę. Wkrótce zaczęto go wzywać na UB i żądać wyjaśnień licznych faktów z jego bujnego życia, poczynając od jego ucieczki z bolszewickiej Rosji w 1920 r. jednocześnie w jego plebani wielokrotnie przeprowadzono rekwizycje.
   Ks. Julian Rudnicki zm. 16.03.1951 r. w Korfantowie. Ponieważ jego grób na miejscowym cmentarzu był wielokrotnie profanowany, księża Salwatorianie przenieśli trumnę z jego szczątkami do Krakowa i złożyli w swoim grobowcu zakonnym.

 spis treści

       Ks. Rybałtowski Andrzej 

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 420)

   Rybałtowski Andrzej s. Franciszka(1875–1928-?). Urodził się we wsi Kłopotopatry (?) w gubernii grodzieńskiej w rodzinie cieśli. Należał do diecezji żytomierskiej. Ukończył wydział farmacji uniwersytetu w Kijowie. W 1897 roku został powołany do wojska i skierowany do pracy w intendenturze w Moskwie. W 1914 roku zdał jako eksternista egzamin z farmacji i otrzymał dyplom farmaceuty. W tym samym roku został powołany do wojska i pracował w oddziale sanitarnym w randze porucznika. Zdemobilizowany w 1918 roku, pracował jako kierownik apteki w Kijowie. W 1925 roku zamieszkał u ks. Teofila Skalskiego, administratora apostolskiego diecezji żytomierskiej rezydującego w Kijowie, z zamiarem przygotowania do kapłaństwa. Był jednym z 6 kandydatów (obok Stanisława Grzegorzewskiego, Józefa Кowalskiego, Bronisława Lubowskiego i Brunona Mareckiego) przygotowywanych konspiracyjnie do kapłaństwa przez administratorów apostolskich diecezji żytomierskiej ks. T. Skalskiego, a następnie Kazimierza Naskręckiego. Święcenia kapłańskie otrzymał potajemnie w Leningradzie 4 grudnia 1928 roku z rąk bpa Antoniego Maleckiego, administratora apostolskiego dla północnej Rosji. W styczniu 1929 roku został wysłany do parafii Pohrebyszcze z poleceniem starania się o rejestrację, pozwalającą legalnie pracować w duszpasterstwie. Po odmowie zarejestrowania w Berdyczowie uzyskał je w Kijowie. Przez niespełna pół roku pracował w parafii Pohrebyszcze w dekanacie berdyczowskim. Został tam aresztowany 14 czerwca 1929 roku i 18 czerwca tego roku skazany został za działalność kontrrewolucyjną. 12 maja 1930 roku powtórnie sądzony w grupowym procesie księży polskich z Ukrainy i skazany przez OSO przy Kolegium GPU w Kijowie na 3 lata łagrów na Syberii. Wyrok liczył się od 25 maja 1929 roku. Sądzony był razem z ww. kolegami z ukrytego seminarium duchownego. Po odbyciu kary miał w 1932 roku powrócić na teren diecezji i w latach 1933–1934 był jakoby administratorem parafii Machnówka w dawnym dekanacie berdyczowskim, Dalsze losy nie znane.

spis treści

Ks. Sawicki Bolesław

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 426 - 427)

   Sawicki Bolesław s. Wincentego (1877–1904–po 1934). Urodził się w Oszmianie na terenie gubernii wileńskiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu i należał do diecezji łucko-zytomierskiej. W latach 1904 – 1906 pracował jako wikariusz parafii Gródek Podolski w dekanacie kamienieckim, a następnie (1918–1920) administrator parafii Monasterzyska w dekanacie humańskim. Schematyzmy diecezji łucko-żytomierskiej z lat 1923 – 1925 wymieniają go jako przebywającego poza diecezją. Według anonimowego opracowania dla MSZ z połowy lat dwudziestych był administratorem parafii Tywrów, Łuczyniec, Śnitków i Wierzbowiec, a później parafii w Berdyczowie. Aresztowany 20 sierpnia 1928 roku. W lutym 1929 roku znajdował się w więzieniu na Butyrkach, a w kwietniu tego roku został skazany na 10 lat łagrów, z końcem wyroku 4 sierpnia 1938 roku. Wysłany do łagru na Sołówkach. Po wykryciu przez władze sowieckie na wyspie Anzer rzekomego „zwartego antysowieckiego ugrupowania” wśród więzionych tam 32 księży katolickich zarząd USŁagu 9 lipca 1932 roku w wyroku kończącym grupowy proces duchownych podjął odnośnie jego osoby następującą decyzję „trzymać na wyspach w izolacji od innych księży do końca wyroku”. Skierowany niebawem do więzienia na Butyrkach w Moskwie. Dzięki wymianie więźniów 15 września 1932 roku przybył do Polski. W latach 1932 – 1934 był proboszczem i dziekanem w parafii Sarny w diecezji łuckiej, później bez stanowiska w diecezji. W 1938 roku nie jest już wymieniany w schematyzmach diecezji łuckiej.

 spis treści

Ks. Skalski Antoni

(źródło: З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, s.423-424,
R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 435-436) 

   Skalski Antoni, s. Józefa (1878–1901–1953). Pochodzi z diecezji kamienieckiej. Był stryjecznym bratem ks. Teofila Skalskiego, administratora apostolskiego diecezji żytomierskiej. Seminarium duchowne ukończył w Żytomierzu. Po święceniach kapłańskich był wikariuszem parafii Nowogród Wołyński (1902), a następnie od 1904 roku administratorem parafii Kodyma w dekanacie Bałta. Był tam nadal w latach dwudziestych i administrował także kilkoma innymi parafianami pozbawionymi księży. Aresztowany 25 stycznia 1930 roku więziony był w Winnicy, Kijowie, a od 15 czerwca 1930 roku w Charkowie. Na procesie 30 Polaków z Ukrainy (w tym 11 księży), który miał miejsce 21–27 lipca 1930 roku, został 27 lipca został skazany na śmierć, z zamianą tego wyroku na 10 lat więzienia i 5 lat utraty praw publicznych bez konfiskaty mienia. 26 września tego roku w grupie 10 księży z więzienia charkowskiego został wysłany do łagru w Kotłasie n. Dźwiną. Ponieważ cała grupa została tam wysłana omyłkowa, wszyscy zostali niebawem przewiezieni do politizolatora w Jarosławiu nad Wołgą. Pozostawał tam od listopada 1930 roku do połowy 1932 roku. Dzięki wymianie więźniów politycznych 15 września 1932 roku przybył do Polski. W latach 1934–1939 pracował na terenie archidiecezji wileńskiej, najpierw jako administrator parafii Rohoźnica w diecezji Wołkowysk, a następnie administrator parafii Białowieża  w tym samym dekanacie. Zmarł 13 listopada 1953 roku na terenie tej części archidiecezji wileńskiej, która znalazła się w granicach Polski. Był prałatem  i szambelanem papieskim.

  spis treści

Ks. Skalski Teofil

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm) 

   Teofil Aleksander Skalski ur. 3.03.1877 r. (według kalendarza juliańskiego) we wsi Kiryjowka na Podolu. W 1894 r., po skończeniu szkoły średniej w Niemirowie, wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu. Po czterech latach, jako jeden z najzdolniejszych alumnów, został skierowany na studia w Akademii Duchownej w Petersburgu. Ukończył je w 1900 r. z odznaczeniem, uzyskując stopień magistra teologii. W tym samym roku przyjął święcenia kapłański.
   W 1902 r. ks. Skalski został profesorem prawa kanonicznego, filozofii i homiletyki oraz inspektorem w seminarium duchownym w Żytomierzu. Wkrótce został odznaczony godnością kanonika i tytułem prałata kapituły łucko-żytomierskiej, ku niezadowoleniu władz carskich, bardzo niechętnie obserwujących jego działalność społeczną, której efektem było założenie kilku stowarzyszeń religijnych o celach społeczno-opiekuńczych.
   W 1913 r. ks. Skalski został proboszczem parafii św. Aleksandra w Kijowie, przy początkowej opozycji miejscowego gubernatora. Obok pracy duszpasterskiej, rozwinął tu w czasie I wojny światowej i w pierwszym okresie władzy bolszewików, ożywioną działalność charytatywną na rzecz ludności polskiej. Był prezesem Katolickiego Stowarzyszenia Dobroczynności i członkiem Wydziału Głównego Polskiego Komitetu Wykonawczego na Rusi.
   W sierpniu 1919 r. ks. Skalski został po raz pierwszy aresztowany na kilka dni jako zakładnik polski. W maju 1920 r. bp Ignacy Dub-Dubowski mianował go wikariuszem generalnym na tereny diecezji łucko-żytomierskiej, niedostępne dla osobistej obecności biskupa. Gdy w czerwcu 1920 r. wojska polskie wycofywały się z Kijowa, pozostał na dotychczasowym stanowisku, pomimo nalegań by opuścił miasto. 2.05.1921 r. został ponownie aresztowany za odmowę przekazania władzom bolszewickim inwentarza kościelnego. Wolność odzyskał dzięki interwencji Polskiej Misji Repatriacyjnej w Wydziale Spraw Zagranicznych Kijowskiego Komitetu Wykonawczego, po zapłaceniu 300 tys. rubli kary.
   W listopadzie 1922 r. ks. Skalski został mianowany protonotariuszem apostostolskim i administratorem diecezji żytomierskiej. W 1925 r. otrzymał uprawnienia administratora apostolskiego na terenie diecezji żytomierskiej w granicach ZSRR, z władzą ordynariusza. Oficjalnie nominację na to stanowisko wraz z prawem przekazania analogicznej nominacji ks. Janowi Świderskiemu na diecezję kamieniecką wręczył mu w 1926 r. przybyły do Kijowa tajny wysłannik Ojca Św. Piusa XI. Przez cały czas był nękany częstymi wezwaniami i badaniami w GPU, np. wiosną 1926 był 19 razy przesłuchiwany, często przez wiele godzin.
   Jedną z ulubionych form walki z religią na radzieckiej Ukrainie były wówczas tzw. karnawały antyreligijne. Ks. Skalski wspominał: Przez kilka kwadransów, oświetlone niesionymi pochodniami, przesuwały się maszkary. Transparenty z napisami najbardziej bluźnierczymi powiewały nad każdym zespołem pajaców, na autokarach przybrane w kościelne i cerkiewne ornaty stają karykatury księży i popów: ci popijali z butelek, tamci się między sobą targają i szamocą, a inni, wykrzywiając się, ręce ku niebu podnoszą, a we wszystkich tym szkaradni i ohydni, i umizgi stroją do stojących w tłumie kobiet. Figury świętych Pańskich są niesione i przerzucane, jako bezwładne bałwany na pośmiewisko w nie, jakoby w bogi, wierzących!
   9.06.1926 r. ks. Skalski został aresztowany jako pierwszy z mianowanych potajemnie administratorów apostolskich. Tuż przed aresztowaniem wyznaczył dwóch wikariuszów generalnych: ks. Kazimierza Naskręckiego i ks. Stanisława Jachniewicza. Przez cztery miesiące był więziony w Kijowie, a następnie został przewieziony do więzienia GPU na Butyrkach w Moskwie. Po trwającym 8 miesięcy śledztwie, rozpoczął się jego proces przed Wydziałem Wojskowym Najwyższego Trybunału ZSRR. Prokurator żądał kary śmierci, zarzucając: mu pomaganie młodzieży polskiej z Ukrainy w wyjazdach do Polski; wydawanie zaświadczeń dla uzyskania w Konsulacie Polskiej wiz wyjazdowych do Polski; kontakty z polskimi placówkami dyplomatycznymi i biskupami w Polsce; popieranie nauczycieli polskich w walce z komunizmem; przechowywanie ściganych księży; przynależność do podziemnej organizacji "Orzeł Biały", wymyślonej  przez GPU w celu walki z Kościołem katolickim na Ukrainie; rzekome szpiegostwo na rzecz Polski i takiż zamiar oderwania prawobrzeżnej Ukrainy celem ustanowienia granic Polski z 1772. Jego proces miał zdyskredytować księży katolickich na Ukrainie oraz polskie placówki dyplomatyczne. Oskarżenie o szpiegostwo zostało uchylone z braku dowodów. Jego procesem bardzo żywo interesowało się Poselstwo Polskie w Moskwie oraz zachodnie placówki dyplomatyczne, szczególnie ambasada Francji, która wysyłała na rozprawy sądowe swojego pracownika. W raporcie sporządzonym w polskim poselstwie pisano: Zeznania ks. Skalskiego w toku śledztwa oraz w czasie samego procesu, odznaczały się rzadko spotykanym poziomem etycznym i pozostaną niewątpliwie trwałą i świetlaną kartą w dziejach polskiego duchowieństwa z ZSSR.
   28.01.1928 r. ks. Skalski został skazany na 10 lat ciężkiego więzienia, konfiskatę mienia i utratę obywatelskich praw publicznych na 5 lat. Wiosną 1928 r. został przeniesiony do „politizolatora” w Jarosławiu n. Wołgą. Trzy miesiące później wrócił do więzienia na Butyrkach w Moskwie, aby pod koniec 1930 r. ponownie znaleźć się w Jarosławiu. Wolność odzyskał dzięki ostatniej wymianie więźniów między Polską a ZSRR, dokonanej we wrześniu 1932 r.
   Ks. Skalski w Polsce osiadł w diecezji łuckiej, jako proboszcz parafii katedralnej w Łucku, a od 1937 r. także spowiednik miejscowego domu SS. Benedyktynek-Misjonarek. W wielu pismach do prymasa Polski, kard. Augusta Hlonda, informował o sytuacji Kościoła i księży więzionych w ZSRR, przesyłał dokumentację i prosił o interwencję w sprawie wycofania ich z tego państwa z racji niemożliwości pełnienia misji kapłańskiej i ciężkich prześladowań. Projektował formy pomocy materialnej dla uwalnianych niekiedy z łagrów księży, pozostających tam w skrajnej nędzy. W tej sprawie interweniował także w polskim MSZ.
   Po wybuchu II wojny światowej i wkroczeniu na Wołyń wojsk sowieckich, pod wpływem ordynariusza bpa Adolfa Szelążka, ks. Skalski opuścił 14.10.1939 r. Łuck,  i udał się pod okupację niemiecką. W obozie dla ludności cywilnej w Ash w Sudetach odbył kilkumiesięczną kwarantannę. Uwolniony dzięki staraniom abpa krakowskiego Adama Sapiehy, osiadł jako rezydent w Nowym Targu. W 1942 r. został proboszczem w Mszanie Dolnej.
   Ks. Teofil Skalski zmarł 12.04.1958 r. w Mszanie Dolnej. Pozostawił obszerne wspomnienia pt. „Terror i cierpienie. Kościół katolicki na Ukrainie 1900-1932”.

 spis treści

Ks.  Słowikowski Antoni

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.443-444)

   Słowikowski Antoni (1880–1912–1921). Pochodził z diecezji łucko-żytomierskiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W latach 1914–1921 pracował kolejno jako wikariusz i administrator parafii Gródek Podolski w dekanacie Kamieniec Podolski, parafii Słoboda Czerniecka (4809 parafian) w dekanacie Nowogród Wołyński i parafii Iwnica (1553 parafian) w dekanacie żytomierskim. Aresztowany przez bolszewików (dokładna data nie znana), był w czasie mrozu pędzony w bieliźnie. Po wydostaniu się z niewoli był krótko wikariuszem parafii Włodzimierz Wołyński w Polsce. Zmarł w listopadzie 1921 roku na skutek choroby, której nabawił się w czasie aresztowania. W schematyzmie diecezji łucko-żytomierskiej z 1923 roku wymieniony jako zmarły w wieku 42 lat i w 10 roku kapłaństwa.

spis treści

Ks. Słowikowski Klemens

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.444)

   Słowikowski Klemens (1850–1889–1926). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Seminarium duchowne ukończył w Żytomierzu. W latach 1905 – 1910 pracował jako administrator parafii Koszowata w dekanacie Humań. W 1914 roku był mansjonarzem w parafii Grodek Podolski, a następnie 1920 – 1926 w parafii Puliny, gdzie był jednocześnie duszpasterzem w otwartej w 1917 roku na terenie parafii kaplicy w Dowbyszu (w latach 1926–1936 miejscowość ta była stolicą tzw. polskiego rejonu autonomicznego i nosiła nazwę Marchlewsk). Aresztowany został 4 listopada 1923 roku w Dowbyszu pod zarzutem działalności polityczno-wywiadowczej na rzecz Polski; zwolniono go już 25 grudnia 1923 roku. Był w tej miejscowości pierwszym i ostatnim duszpasterzem. Według relacji parafian z 1992 roku zmarł tam w 1926 roku. Parafia w Dowbyszu odrodziła w II połowie lat osiemdziesiątych; w latach 1993 – 1995 księża pallotyni wybudowali kościół, który obecnie jest diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej.

 spis treści

Ks. Sobolewski Felicjan

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.446)

   Sobolewski Felicjan (1887–1912–po 1938). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1918 roku pracował jako administrator parafii kolegiackiej w Ołyce, a następnie w 1920 roku parafii Staronstantynów. Po różnego rodzaju szykanach i zdarciu mi siłą sutanny został zmuszony przez władze sowieckie do robót publicznych. Później przebywał w Polsce i w latach 1923–1932 był proboszczem parafii Korzec (od 1930 dziekan korecki) i katechetą. Od 1933 roku pracował jako proboszcz parafii Bereźnica w dekanacie Sarny. Był tam jeszcze w 1938 roku.

spis treści

Ks. Sokołowski Kazimierz

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.446)

   Sokołowski Kazimierz s. Aleksandra (1883–1907–1937). Urodził się 20 grudnia we wsi Nowoarchangielsk w gubernii chersońskiej. Należał do diecezji tyraspolskiej, a następnie łuckiej. Seminarium duchowne ukończył w Saratowie i kolejno pracował w kilku parafiach, m.in. jako wikariusz parafii Nikołajew, Zaporoże, Kamienskoje i parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Odessie, która w 1917 roku liczyła 14 986 parafian. Pełnił w niej funkcje kaznodziei polskiego. Po rewolucji bolszewickiej, pomimo wielokrotnych okazji wyjazdu do Polski, pozostał w Odessie. Został aresztowany i uwięziony, lecz dzięki stanowczemu wystąpieniu robotników polskich w jego obronie został uwolniony z nakazem opuszczenia miasta. Udał się do diecezji kamienieckiej, gdzie był administratorem parafii Żmerynka. Opiekował się także innymi parafiami pozbawionymi duszpasterzy. Był wielokrotnie aresztowany. Nękany przez GPU, popadł na pewien czas w rozstrój nerwowy. Po ponownym aresztowaniu w 1925 roku i skazaniu na 3 lata łagrów na Wyspach Sołowieckich został deportowany do łagru Kiem' na Sołówkach. 31 stycznia 1928 roku w drodze wymiany więźniów (9 agentów sowieckich na 32 obywateli polskich z ZSRR, w tym 4 księży) przybył do Polski i został przyjęty do diecezji łuckiej. Pracował początkowo jako wikariusz parafii Kowel, a następnie (1930 – 1937) był proboszczem parafii Ptycza w dekanacie Dubno. Do 1933 roku administrował także parafie Pełcza w tym samym dekanacie. W 1934 roku otrzymał godność szambelana papieskiego. Zmarł w Ptyczy 20 grudnia 1937 roku i został pochowany we Lwowie.

 spis treści

Ks. Sokołowski Marian

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm) 

   Marian Sokołowski  ur. się 2.07.1897 r. we wsi Fedorówka koło Bracławia na Podolu. Po skończeniu szkoły średniej w Winnicy, do skończenia 18-tego roku życia, pracował w biurach dwóch fabryk. W 1915 r. wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu. Przed jego ukończeniem poprosił w maju 1919, o przyjęcie do macierzystej diecezji kamienieckiej reaktywowanej w 1917 r. Prośba została spełniona. Przeniesiony do diecezji kamienieckiej, indywidualnie uzupełnił studia teologiczne, po czym 4.07.1920 r. przyjął w Kamieńcu Podolskim święcenia kapłańskie. Nazajutrz opuszczający Kamieniec bp Piotra Mańkowski mianował go tymczasowym wikariuszem parafii katedralnej.
   W sierpniu 1920 r., w czasie ofensywy wojsk bolszewickich na Warszawę, ks. Sokołowski przebywał w diecezji sandomierskiej. W następnym miesiącu pracował w klasztorze na Świętym Krzyżu. W październiku 1920 r. powrócił do Kamieńca Podolskiego dla objęcia swojego stanowiska. Dwa miesiące później, jako subdelegat wikariusza generalnego diecezji kamienieckiej, objechał furmanką parafie w  powiatach: winnickim, lityńskim, bracławskim oraz hajsyńskim, i utworzył tam kilka rejonów duszpasterskich, obejmujących parafie pozbawione opieki. Sam objął rejon lityński, złożony z parafii Kumanowce, Chmielnik i Stara Sieniawa. Nie opuścił swoich wiernych pomimo zawarcia traktatu ryskiego, pozostawiającego Podole pod władzą bolszewików. W październiku 1921 r. został administratorem rejonu na pograniczu dekanatów mohylewskiego i nowouszyckiego z siedzibą w Snitkowie. Oprócz tej ostatniej parafii do rejonu tego należały parafie: Kopajgród, Łuczyniec i Wierzbowiec.
   Ks. Sokołowski był w latach 1921-1927 kilkakrotnie aresztowany. I tak np., Od 19.04 do 7.06.1923 r. przebywał w areszcie, oskarżony o udział w organizacji powstańczej. Śledztwo zostało umorzone po wykazaniu, iż miało ono charakter prowokacyjny i oparte było na sfałszowanych materiałach. Po raz ostatni został aresztowany w Wielki Wtorek 12.04.1927 r. Po półtorarocznym areszcie prewencyjnym w Mohylewie Podolskim, 28.09.1928 r. został skazany w trybie doraźnym na karę śmierci przez rozstrzelanie. Po natychmiastowym zgłoszeniu przez Konsulat Generalny RP w Charkowie władzom radzieckim propozycji wymiany i po jej przyjęciu, został przeniesiony z celi śmierci do więzienia miejskiego, lecz umieszczony w podobnej celi. Po rocznym pobycie w więzieniu w Mohylewie Podolskim, został przewieziony do więzienia w Charkowie na Chołodnoj Gorie. Przebywał tam dwa lata. Pod koniec 1931 r. został, wciąż z wyrokiem śmierci, przewieziony do politizolatora w Jarosławiu n. Wołgą. Historyk kościoła ks. prof. Roman Dzwonkowski oceniał: „więzienie polityczne w Jarosławiu, pochodzące jeszcze z czasów carskich, słynęło z najostrzejszego rygoru oraz izolacji więźniów od świata zewnętrznego i kontaktów między sobą”.
   Nowego więźnia odbierano na stacji kolejowej, po czym kładziono go w ciężarówce twarzą w dół i kładziono na niego zapasowe koło od samochodu, aby nie mógł obserwować trasy przejazdu. Po przybyciu na miejsce konfiskowano wszystkie rzeczy osobiste, łącznie z bielizną, po czym więźnia poddawano upokarzającej rewizji, podczas której szukano nawet w odbytnicy. Następnie usuwano owłosienie z całego ciała, prowadzono nagiego więźnia przed naczelnika „politizolatora”. Stąd już ubrany trafiał do celi. Regulamin więzienny przewidywał m.in.: zachowanie absolutnej ciszy – rozmowy tylko szeptem, zakaz wszelkich gier, obowiązek patrzenia prosto w oczy służbie więziennej przy jednoczesnym zakazie zadawani jakichkolwiek pytań czy próśb. Jedzenie było zawsze przepuszczone najpierw przez maszynkę do mielenia mięsa. Na obiad podawano tylko jedną potrawę: kaszę, groch, warzywa, mięso lub rybę razem wymieszane. Rano i wieczorem dawano kromkę chleba, czasem z marmoladą buraczaną oraz kawę zbożową.
   12.09.1932 r. ks. Sokołowski, został skierowany z Jarosławia n. Wołgą do Moskwy razem z grupą innych więźniów przeznaczonych do wymiany. Trzy dni póżniej powrócił do Polski w grupie 51 osób, w tym 18 księży. W kraju podjął pracę w diecezji łuckiej. Przez jeden semestr zastępował wykładowcę historii Kościoła w seminarium duchownym w Łucku. Następnie w latach 1933-1935 studiował teologię na KUL. Po studiach pracował na terenie diecezji łuckiej jako katecheta w gimnazjum handlowym i zawodowej szkole stolarskiej, sekretarz DIAK, asystent Koła Polskiej Inteligencji Katolickiej oraz sędzia synodalny. W 1928 r. został proboszczem katedry w Łucku i kanonikiem kapituły łuckiej. W kwietniu 1939 r. władze II Rzeczypospolitej odznaczyły go Złotym Krzyżem Zasługi.
   W czasie II wojny światowej, ks. Sokołowski, od października 1939 r. do 1944 r. przebywał na Węgrzech jako kapelan internowanych tam polskich żołnierzy oraz kapelan szpitala wojsk. W 1945 r. znalazł się na pewien czas w obozie niemieckim dla żołnierzy polskich.
   Po zakończeniu wojny ks. Sokołowski powrócił do kraju, i podjął posługę duszpasterską w archidiecezji poznańskiej. Był kolejno administratorem parafii w Żaganiu, Krotoszynie oraz Głuszynie k. Poznania. W 1953 r. został kapelanem Sióstr Służebniczek NMP w Szamotułach. Dwa lata później objął jako administrator parafię Czerwona Wieś. Posługiwał także jako kapelan sióstr nazaretanek. W 1956 r. przeniósł się do Warszawy. Rok później został katechetą w miejscowym Technikum Kolejowym. W 1966 r. rozpoczął posługiwanie jako rektor kaplicy w Zamku Bierzgłowskim, a następnie kapelan i pensjonariusz miejscowego domu rencisty. Od 1981 r. przebywał we wrocławskim Domu Księży Emerytów im. Papieża Jana XXIII.
   Ks. Marian Sokołowski zmarł 15.04.1988 r. we Wrocławiu. Miał tytuł prałata i był honorowym kanonikiem łuckim. Pozostawił po sobie nie wydane drukiem i nie dokończone wspomnienia, obejmujące okres pracy i uwięzienia w Związku Sowieckim, pt. „Jeszcze jednak karta z życia kapłana kresowego”.

  spis treści

Ks. Spisacki Oktawian

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.452)

   Spisacki Oktawian (1885–1908–1946). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, później łuckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu W latach 1910 – 1920 pracował jako administrator parafii Lisianka (1910) w dekanacie zwinogródzkim, a następnie w parafii Zwinogródka i dziekan w tej parafii w latach 1918 – 1920. Od 1923 do 1925 roku administrował parafię Pokostówka w dekanacie żytomierskim oraz inne parafie. Po aresztowaniu w 1921 roku (w Sławucie) skazany na 5 lat więzienia. Nie odbywał tego wyroku. W pierwszych dniach listopada 1923 roku został ponownie aresztowany razem z grupą innych księży oskarżonych o szpiegostwo na rzecz Polski. Po kilku tygodniach, 25 grudnia 1923 roku został razem z innymi zwolniony z aresztu. Był kilkakrotnie aresztowany i więziony. W 1928 roku, zagrożony kolejnym aresztowaniem, zbiegł do Polski i podjął pracę w diecezji łuckiej. Początkowo był zastępcą proboszcza w Kowlu, a następnie proboszczem i wicedziekanem w Sarnach. Od 1929 do 1931 roku pracował jako katecheta i kapelan więzienia w Łucku oraz dyrektor drukarni diecezjalnej. W latach 1931 – 1939 był proboszczem parafii Łokacze w dekanacie Horochów. Zmarł w 1946 w diecezji włocławskiej i pochowany został na cmentarzu parafii Babiak, której był administratorem.

 spis treści

Ks. Stawiński Antoni

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.454)

   Stawiński Antoni (1842–1865–1923). Рochodził z diecezji łucko-żytomierskiej. Szkołę średnią ukończył w Niemirowie i w 1859 roku wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu. Po święceniach kapłańskich był wikariuszem parafii Lubar, a następnie Bohusław. Od 1880 roku pracował jako proboszcz parafii Murafa, później 1884 – 1900 parafii Jampol na Wołyniu, a następnie parafii Krzemieniec, gdzie od 1895 roku był dziekanem. W latach 1900 – 1914 był administratorem parafii Niemirów i dziekanem hajsyńsko-bracławskim. W 1918 roku zaczął pełnić funkcję egzaminatora prosynodalnego, cenzora ksiąg religijnych, asesora sądu biskupiego, wizytatora zakonów i członka rady administracyjnej diecezji, które to zadania stały się wkrótce czysto nominalne wobec dezorganizacji życia kościelnego pod władzą bolszewików. W 1923 roku, pomimo choroby i sędziwego wieku, wyrzucony zimą ze swego mieszkania w Żytomierzu. Przyjęty przez ukryte siostry ze Zgromadzenia Sług Jezusa w tym mieście, zmarł 18 maja 1923 roku. Miał tytuł prałata i kanonika honorowego kapituły żytomierskiej.

 spis treści

Ks. Szafrański Jan

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.460-461)

   Szafrański Jan (1873–1897–1950). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej. Był absolwentem seminarium duchownej w Żytomierzu. W latach 1902–1904 pracował jako administrator parafii Radziwiłłów w dekanacie Krzemieniec. Później 1905- 1910 był katechetą w gimnazjum w Białej Cerkwi k. Kijowa, w latach następnych (1917–1920) w Kijowie (w I i II gimnazjum polskim) był administratorem parafii Byszów w dekanacie kijowskim. W tym czasie był aresztowany i więziony. Wyjechał (zbiegł?) do Polski i osiedlił się w diecezji łuckiej. W latach 1922–1923 odbył studia na Uniwersytecie Poznańskim i uzyskał magisterium z nauk politycznych. Po powrocie do diecezji pracował (1927–1933) na stanowisku rektora pojezuickiego licealnego kościoła św. Ignacego w Krzemieńcu i katechety miejscowego gimnazjum. Następnie (1934–1935) był katechetą w gimnazjum w Równem. Od 1936 roku poza diecezją. Po II wojnie światowej przebywał na terenie archidiecezji warszawskiej i w latach 1945–1947 był kapelanem w domu Sióstr Rodziny Maryi w Kostowcu k. Warszawy. Był kanonikiem honorowym kapituły łuckiej. Zmarł w Toruniu 24 października 1950 roku.

 spis treści

Ks. Sznarbachowski Feliks

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm) 

   Feliks Sznarbachowski ur. 29.05.1876 r.  na Zaporożu. Czując głos Bożego powołania ukończył seminarium duch. w Żytomierzu i Akademię Duchowną w Petersburgu. W latach 1905-1918 był wikariuszem, a następnie administratorem parafii Czeczelnik i Berszeda. Później był kolejno proboszczem: par. Szarawka, par. katedralnej w Żytomierzu, par. Brahiłów i par. św. Barbary w Berdyczowie. Na każdym z tych stanowisk wykazał się wybitnymi zdolnościami organizacyjnymi oraz działalnością społ.-charytatywną i religijno-narodową, za którą był wielokrotnie karany przez władze carskie.
   Ks. Sznarbachowski  był budowniczym kilku kościołów i innych obiektów kościelnych m.in. kościoła w Żmerynce i w Kowlu oraz domu biskupiego i gmachu kurialnego w Żytomierzu. W Brahiłowie założył drukarnię i był wydawcą "Kalendarza Brahiłowskiego" ukazującego się w nakładzie setek tysięcy egzemplarzy. Wydawał również w Kijowie miesięcznik "Wiadomości Bibliograficzne". Był redaktorem i autorem ponad 60 broszur o charakterze religijno-moralnym historycznym i literackim.
   W 1905 i 1915 r. ks. Sznarbachowski z narażeniem życia ratował ludność żydowską od pogromów w Szarawce k. Płoskirowa i w Ołyce na Wołyniu. Jego działalność charytatywna, obejmująca także ludność rusińską, zyskała duże uznanie i życzliwość społeczeństwa. W 1916 r. przebywał w Petersburgu na leczeniu. Współpracował tam z polskim Centralnym Komitetem Obywatelskim niosącym pomoc uchodźcom z ziem zajętych przez wojska niemieckie oraz wydawał "Biblioteczkę dla wygnańców". Na początku 1917 r. powrócił do diecezji jako proboszcz par. św. Barbary w Berdyczowie. Tu stanął stał na czele Polskiego Komitetu Wykonawczego. Jako proboszcz kolegiaty ołyckiej założył kilkanaście szkół Macierzy Polskiej.
   W maju 1919 r. ks. Sznarbachowski zagrożony aresztowaniem przez bolszewików i śmiercią, ocalał dzięki pomocy miejscowej ludności. W czerwcu 1919 r. udał się do Warszawy na czele delegacji ludności polskiej, rusińskiej i czeskiej z Wołynia w celu zapoznania władz państwowych z sytuacją na Kresach płd.-wsch. i z prośbą o interwencję przeciwko niszczącej i morderczej działalności band bolszewickich. Delegacja złożyła w ambasadach Francji, Anglii i Ameryki w tej sprawie odpowiednie dokumenty, ukazujące krwawe pogromy ludności żydowskiej. Spotkał się także z nuncjuszem apostolskim w Polsce, Achillesem Rattim.
   W czerwcu 1920 r. ks. Sznarbachowski został mianowany protonotariuszem apostolskim. W latach 1920-1921 odbył podróż do USA, gdzie w prasie polonijnej przeciwstawiał się prowadzonej przez niektóre środowiska żydowskie zniesławiającej kampanii oskarżeń Polaków o dokonywanie krwawych pogromów ludności żydowskiej na Kresach Wschodnich. Powróciwszy do kraju w 1921 r. został mianowany proboszczem w Kowlu. Tu założył pismo „Praca Katolicka". W 1924 r. rozpoczął budowę kościoła-pomnika, dokończoną przez jego następcę, ks. Mariana Tokarzewskiego.
   Ks. Sznarbachowski miał tytuł kanonika-dziekana kapituły ołyckiej. Był wybitnym kaznodzieją i autorem rozprawy „Początek rzymsko-katolickiej diec. łucko-żytomierskiej, obecnie łuckiej”.
   Ks. Sznarbachowski zmarł nagle 10.08.1931 r. w Kowlu.

  spis treści

Sługa Boży bp Szelążek Adolf

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm) 

   Adolf Szelążek ur. się 1.08.1865 r. w Stoczku Łukowskim, w rodzinie inteligenckiej. Po zdaniu matury w Siedlcach, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku. Jako kleryk wyróżniał się pracowitością i sumiennością. W 1888 r. przyjął święcenia kapłańskie.
   Ks. Szelążek przez rok posługiwał jako wikary, po czym został skierowany na studia teologiczne do Akademii Duchownej w Petersburgu. Po uzyskaniu stopnia mgra teologii powrócił do Płocka i podjął posługę jako wykładowca prawa w seminarium duchownym. W 1909 r. został rektorem płockiego seminarium duchownego. Obowiązki seminaryjne łączył z posługą charytatywną i społeczną. W 1918 r. przyjął sakrę biskupią jako sufragan płocki.
   Bp Szelążek w latach 1918-1924 pracował w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego kolejno: jako radca ministra, naczelnik wydziału, dyrektor departamentu. W 1921 r. uczestniczył w konferencji pokojowej w Rydze jako ekspert majątkowy ds. Кościoła katolickiego. Jako przedstawiciel Episkopatu Polski brał udział w negocjowaniu konkordatu zawartego w 1925 r. W 1925 r. został mianowany ordynariuszem diecezji łuckiej.
   Bp Szelążek uczestniczył w uroczystościach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Od tej pory, wpatrzony w jej przykład, zachęcał wiernych do kroczenia jej droga. Wyrazem duchowej więzi i czci był wybór św. Teresy od Dziciątka Jezus na Patronkę Diecezji Łuckiej oraz założenie Zgromadzenia Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Podczas obchodu triduum ku czci św. Teresy nakazał kapłanom wygłoszenie co najmniej 3 kazań o św. Teresie, z których jedno miało być przesłane Kurii biskupiej, w celu wydrukowania w zbiorze kazań diecezjalnych.
   Założone przez bpa Szelążka zgromadzenie tak opisuje jego duchowość: Działalność bpa Szelążka posiadała wybitny rys Chrystocentryczny. Idea szerzenia Królestwa Bożego zajmuje wiele miejsca w Jego nauczaniu. Uznanie Chrystusa Królem wszechświata i Królem społeczeństw jest drogą prowadzącą do wyzwolenia z obojętności religijnej, drogą moralnego odrodzenia świata”. Pisał: „Tylko z Jezusem mogę pościć, modlić się, upokarzać, cierpieć, przebaczać, kochać nieprzyjaciół, życzyć im dobrze, bronić ich sławy".
   W 1930 r. bp Szelążek polecił tworzenie komitetów pomocy dla uciekinierów ze ZSRS. Wyrazem uznania dla jego zasług ze strony władz II Rzeczpospolitej było przyznane mu ordery Polonia Restituta i Orła Białego.
   Po zajęciu Wołynia przez wojska sowieckie, bp Szelążek pozostał na terenie diecezji. Eksmitowany ze swojej rezydencji, pozostał w Łucku gdzie założył Komitet Katolicki Opieki nad Uchodźcami. Wspierał akcję wysyłki paczek dla Polaków deportowanych w głąb ZSRR. Kiedy Hitler zaatakował ZSRS, i zmusił Armię Czerwoną do opuszczenia Ukrainy, odbudował strukturę, na terenach należących przed wojną do ZSRS, diecezji żytomierskiej i kamieniecko  - podolskiej. Kiedy wiosną 1944 r. Wołyń zajęły oddziały Armii Czerwonej, odmówił żądaniom władz sowieckich, aby wyjechał za Bug. Odrzucił również prośbę skierowaną do niego przez PKWN, aby zachęcał Polaków do opuszczania Wołynia.
   4.01.1945 r. bp Szelążek został aresztowany w Łucku przez funkcjonariuszy NKWD. Aresztowanie uzasadniano tym, iż: od szeregu lat przewodzi w organizowaniu kontrrewolucyjnej nacjonalistycznej roboty, mającej na celu utrzymanie Polski w przedwojennych granicach z 1939 r. i oderwanie od Związku Sowieckiego zachodnich obwodów Ukrainy.
   Bp Szelążek, przewieziony do więzienia w Kijowie, stając przed drzwiami celi ucałował je i rzekł: Teraz rozumiem, dlaczego przypadła mi Diecezja Łucka. Abym mógł cierpieć dla Chrystusa.
   Bp Szelążek został oskarżony oto, że: Będąc biskupem rzymskokatolickiej diecezji w Łucku, był agentem Watykanu, kierował zbieraniem danych o charakterze politycznym i porządkował je w celu przekazania ich do Watykanu. Realizując antysowiecką politykę Watykanu, wysyłał księży na terytorium wschodnich obwodów Ukrainy z wywiadowczymi zadaniami w celu szerzenia katolicyzmu w ZSRS. Zarzucono mu także akceptowanie przynależności duchownych do polskich organizacji niepodległościowych i prowadzenie zorganizowanej działalności, skierowanej na poderwanie rozporządzeń Partii i sowieckiej władzy. Prokurator domagał się dla niego kary śmierci przez rozstrzelanie.
   Ks. Władysław Bukowiński, współwięzień biskupa Szelążka, wspominał: Od razu uderzyło mnie prawdziwe chrześcijańskie męstwo, z jakim ks. Biskup wszystko to znosił. Ani śladu przygnębienia, upadku ducha. Wyglądał i rozmawiał całkiem normalnie, jakby się nic nie stało. Poważne i pełne godności skupienie charakteryzowało postawę ks. Biskupa podczas całego więzienia (...). biskup godził się, by jego posłanie umieścić w kącie koło drzwi wejściowych, choć było to w pobliżu– naczynia na potrzeby naturalne. W tym kącie Biskup długo się modlił na klęczkach każdego dnia rano i wieczorem.
   Ks. prof. Roman Dzwonkowski tak oceniał postawę ks. Szelążka w Kijowskim więzieniu: Zyskał sobie uznanie i szacunek wszystkich współwięźniów różnych wyznań i o różnym poziomie moralnym. Połowę otrzymywanych w paczkach produktów żywnościowych przeznaczał dla nich, a drugą połową dzielił się z kilkoma obecnymi w celi księżmi ze swojej diecezji.
   W akcję na rzecz uwolnienia 80-cioletniego bpa Szelążka Prymas Polski kard. August Hlond włączył Stolicę Apostolską,  która z kolei zainteresowała tą sprawą dyplomację amerykańską. Dzięki tej interwencji, po 1,5 roku pobytu w więzieniu odzyskał wolność, po czym został deportowany do Polski. Po krótkim pobycie u swojego wychowanka bpa Czesława Kaczmarka, ordynariusza kieleckiego, osiadł Bierzgłowie koło Torunia. Tu poświęcił się pracy naukowej, której efektem było m.in. „Moralne odrodzenie świata”, praca uznawana za jego najwybitniejsze dzieło.  Pomimo oddalenia utrzymał kontakt z Polakami na Wołyniu i interesował się losem księży uwięzionych w ZSRS.
   Biskup A. P. Szelążek pomimo podeszłego wieku i ciężkiego stanu zdrowia był gotowy natychmiast powrócić do Łucka, gdyby sytuacja polityczna uległa zmianie. Naoczny świadek – franciszkanka s. Maria Myra wspomina następujące słowa Biskupa: Chociaż wszystkiego mam pod dostatkiem i jest mi tutaj bardzo dobrze, to tęsknię za Wołyniem. I gdyby mi ktoś powiedział: wróć – natychmiast bym wrócił, nawet do warunków gorszych i do ubóstwa.
   Bp Adolf Szelążek zm. 9.02.1950 r. w Bierzgłowie. Został pochowany w kościele św. Jakuba w Toruniu. 

 spis treści

Sługa Boży ks. Szulmiński Stanisław

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm

   Stanisław Szulmiński ur. się 10.07.1894 r. w Odessie. Szkołę średnią handlową ukończył w Kamieńcu Podolskim, po czym wstąpił do Seminarium Duchownego w Żytomierzu. Władysława Kalinowski organista w Kamieńcu Podolskim, zapamiętał, że Szulmiński jako uczeń, a potem jako kleryk, całymi godzinami klęczał w katedrze kamienieckiej, że z rana nie wychodził wcześniej z kościoła, aż skończyły się wszystkie Msze święte, że słyszało się jak ludzie mówili o nim: to święty!
   Po roku studiów, Szulmiński został przeniesiony do Seminarium Duchownego w Tarnowie. W swoim „Dzienniku Duchowym” zapisał: Aby spełnić najdokładniej swe szczególne powołanie, postanawiam, o Boże, miłować Cię miłością nie byle jaką, ale jak najgłębszą i pełną. Święcenia kapłańskie przyjął w 1923 r.
   Zaraz po święceniach kapłańskich ks. Szulmiński chciał się udać do pracy duszpasterskiej na terenach Związku Radzieckiego. Ale ponieważ wyjazd był niemożliwy z powodu szalejącego tam prześladowania Kościoła, został skierowany na studia teologii orientalnej w KUL. Podczas studiów starał się budzić w środowisku lubelskim żywe zainteresowanie dla dzieła zjednoczenia chrześcijan. Ponawiał też swoje gorące prośby do przełożonych i do Stolicy Apostolskiej o pozwolenie na podjęcie pracy misyjnej i unijnej na Wschodzie. W 1927 r. dekretem ks. bpa Adolfa Szelążka, został mianowany profesorem teologii orientalnej w Seminarium Duchownym w Łucku. Pracujący z nim w Seminarium Duchownym, ks. Edward Studziński, zanotował: Ks. Stanisław żył ustawicznie myślą o pracy nad pojednaniem ludów prawosławia z Kościołem Katolickim. Życie jego skromne, ciche, pokorne - było jednym dążeniem do świętości.
   Ks. Szulmiński chcąc jednak realizować swój pierwotny zamiar - życie zakonne i mając zapewnienie przełożonych Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, że będzie mógł w przyszłości poświęcić się pracy dla pojednania Kościołów, w 1928 r. wstąpił do nowicjatu Księży Pallotynów w Ołtarzewie. Zaraz w nowicjacie, od 1930 r., pełnił funkcję ojca duchownego w pallotyńskim Gimnazjum w Wadowicach, a w latach 1932-1939 był spowiednikiem oraz profesorem w pallotyńskim Wyższym Seminarium Duchownym w Sucharach i Ołtarzewie. Wykładał tam m.in. teologię orientalną. W celu pozyskania szerszych kręgów duchownych i świeckich do pracy nad zjednoczeniem chrześcijan, powołał do życia w 1937 r. organizację pod nazwą "Apostolat Pojednania". W październiku 1937 r. w liście do ks. Generała Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, oświadczył, że Każdy przystępujący do tej pracy /w Rosji H.K./ winien być gotowy na śmierć, ale to nie nieszczęście oddać życie za Chrystusa i Kościół /.../ Męczeństwo, jeśli prawdziwie przyjdzie, dopełni oczyszczenia duszy.
   Ks. Szulmiński przygotowując się do pracy w ZSRR zdobył umiejętność leczenia ziołami i wodolecznictwa. Uzyskał także uprawnienia felczera. Znał doskonale język rosyjski i ukraiński oraz liturgię wschodnią i kulturę rosyjską.
   W 1939 r. ks. Szulmiński został skierowany do pracy na nowej placówce pallotyńskiej w Okopach Świętej Trójcy, tuż nad granicą ze Związkiem Radzieckim. Z powodu wybuchu wojny do wyznaczonej mu placówki nie dojechał. W październiku 1939 r. wyruszył na Wschód i przez Łuck, Dubno, gdzie pożegnał się z rodziną, dotarł do Nowogródka. Tam został aresztowany przez władze sowieckie i osadzony w więzieniu w Baranowiczach. Według relacji współwięźnia, dr Paczkowskiego, w więzieniu - w granicach możliwości - pełnił potajemnie funkcje kapłańskie, słuchał spowiedzi, głosił Słowo Boże, podnosił więźniów na duchu. Po prawie rocznym śledztwie, w którym oskarżano go, że jest szpiegiem watykańskim, skazano go na 5 lat łagrów, jako człowieka niebezpiecznego dla państwa sowieckiego. Jesienią 1940 r. został przewieziony do obozu ciężkiej pracy w Uchcie nad Morzem Białym. Według relacji współwięźnia Franciszka Wilka, więźniowie wychodzili do wyrębu lasu, budowania dróg i kopania rowów, wracali z odmrożonymi rękami i nogami, całkowicie wyczerpani. Jedzenie było minimalne, a kto słabiej pracował był karany karcerem i obniżeniem porcji żywnościowych. Zapytany, dlaczego tak solidnie przykłada się do pracy, odpowiadał, że musi cierpieć i pokutować, nie tyle za grzechy własne, co za grzechy innych, całego narodu.
   Ks. Szulmiński jako więzień ciężką pracę, głód i poniżenie przyjmował jako pokutę i ofiarę, którą codziennie składał Bogu w intencji pojednania prawosławia z Kościołem Katolickim. Heroicznie służył więźniom, starał się o ich uwolnienie, potajemnie spowiadał, podnosił na duchu, był dla wszystkich dobrym samarytaninem. Współwięzień Paweł Lewkowicz, wspominał: że dzielił się chlebem z sąsiadem z pryczy, prawosławnym Rosjaninem Panfiłowem, i rozmawiał z nim na tematy religijne.
   Gdy po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w 1941 r., ks. Szulmiński otrzymał akt amnestii na mocy układu Sikorski – Majski, ujawnił się jako kapłan i odprawił dla tysiąca więźniów odchodzących na wolność Mszę Św. Sam pozostał wraz z innymi w obozie, aby dalej służyć cierpiącym.
   Sługa Boży ks. Stanisław Szulmiński 27.11.1941 r. z powodu obozowego wyniszczenia i wcześniej zadanych mu tortur. Jego zwłoki pozostały na nieludzkiej ziemi. Wychowanek ks. Szulminskiego, ks. prof. dr hab. Eugeniusz Weron SAC, zauważył: Ks. Stanisław Szulmiński znalazł się w Uchcie nie dlatego tylko, że był "politycznie" podejrzanym, jak tysiące innych, ale dlatego, że życie swoje świadomie i dobrowolnie, jako kapłan ofiarował za pojednanie odłączonych chrześcijan wschodnich z Kościołem Katolickim. - W kontekście wyznań ks. S. Szulmińskiego i całego jego świątobliwego życia śmierć ks. Stanisława Szulmińskiego w obozie w Uchcie ma religijny wymiar - wymiar całopalnej ofiary za wielką sprawę zjednoczenia odłączonych braci w jednym Kościele powszechnym.
   W czasie Kapituły Generalnej Księży Pallotynów, w Rzymie, w 1947 r., przedstawiono ks. Szulmińskiego jako kandydata do beatyfikacji i polecono gromadzić dokumentację jego życia i męczeństwa.
   Obecnie trwa jego proces beatyfikacyjny.

spis treści 

Ks. Szymkus Franciszek

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRS R 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.470-471)

   Szymkus Franciszek (1863–1892–1931). Urodził się 16 czerwca na Żmudzi. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, później kamienieckiej, a następnie siedleckiej. Ukończył szkołę średnią w Kurlandii i początkowo pracował jako nauczyciel koło Odessy. W 1887 roku wstąpił do seminarium duchownej w Saratowie, potem przeniósł się do seminarium w Żytomierzu. Ukończył je w 1892 roku i przyjął święcenia kapłańskie. Po 3 latach pracy na stanowisku wikariusza parafii Winnica (1892–1895) został mianowany administratorem parafii Woroszyłówka (w 1887 liczyła 1813 wiernych) w dekanacie winnickim, gdzie pozostawał do 1906 roku. W roku następnym mianowany administratorem parafii Gniewań-Witawa, zbudował tam kościół. Za prace społeczną, szczególnie oświatową, został w 1911 roku pozbawiony stanowiska proboszcza przez władze carskie i wydalony z Gniewania. W 1914 roku był wikariuszem parafii Niemirów na filii w miejscowości Peczara, a w latach 1914 – 1918 administratorem parafii Latyczów i dziekanem latyczowskim. Na tym stanowisku bardzo gorliwie zajął się pracą oświatową, organizując kursy dla nauczycieli i szkoły polskie. W 1920 roku został zaocznie skazany na śmierć przez władze sowieckie jako kontrrewolucjonista. Uchodząc z Latyczowa, zabrał ze sobą słynący łaskami obraz Matki Bożej Latyczowskiej (do 1966 roku przechowywany w Lublinie, a następnie przewieziony do reaktywowanej parafii w Latyczowie). Po krótkim pobycie w Warszawie i Poznaniu przeniósł się do Siematycz w diecezji siedleckiej, do której w 1923 roku został inkardynowany. 1 sierpnia 1922 roku otrzymał nominacje na wikariusza parafii Opole, z rezydencją przy kościele w Kodeńcu. We wrześniu 1923 roku został mianowany kapelanem szpitala w Milanowie, a 27 sierpnia 1928 roku pierwszym proboszczem w tej miejscowości. Zmarł 2 października 1931 roku. Posiadał odznaczenie papieskie „Pro Ecclesia et Pontifice”.

 spis treści

Ks. Świderski Jan

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm, З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, s.421-423)

   Jan Świderski ur. się 27.12.1888 r. w Bałcie na Podolu. Po skończeniu szkoły średniej w Odessie, wstąpił w 1906 r. do wyższego seminarium duchownego w Żytomierzu. W 1910 r. został skierowany na studia w Akademii Duchownej w Petersburgu, których jednak nie ukończył, z powodu słabego zdrowia. W 1912 r. otrzymał w Żytomierzu święcenia kapłańskie.
   Ks. Świderski podjął posługę duszpasterską jako wikariusz w Żmerynce. W 1918 r. był katechetą w Płoskirowie. Dwa lata później został mianowany proboszczem ad interim parafii Zińkowce. W 1920 r. bp Piotr Mańkowski, ordynariusz diecezji kamienieckiej, mianował go p.o. wikariuszem generalnym. W tym charakterze dwukrotnie nielegalnie udawał się do Polski w celu konsultacji z ordynariuszem nim w sprawach zarządzania diecezją w nowej sytuacji, jaka wówczas powstała. Od 1921 r. do 1929 r. był proboszczem w Barze i opiekował się okolicznymi parafiami pozbawionymi duszpasterzy.
   30.08.1922 r. ks. Świderski został aresztowany w drodze w kierunku Zbrucza. Następnie zbity kolbami i odarty z ubrania trafił do więzienia w Kamieńcu Podolskim. Zwolniony powrócił do pracy duszpasterskiej. Wiosną 1926 r. mianowany został przez przybyłego do Kijowa delegata papieskiego, bpa Michela d'Herbigny'ego, administratorem apostolskim diecezji kamienieckiej, niezależnym od ordynariusza, bpa Mańkowskiego, przebywającego w Polsce. W 1927 r. z okazji 10-lecia rewolucji bolszewickiej skierował razem z ks. Kazimierzem Naskręckim, administratorem apostolskim diecezji żytomierskiej, list, powstały na skutek nacisków i szantażu ze strony GPU wobec obu administratorów oraz stworzonej pod presją tzw. grupy inicjatywnej duchowieństwa katolickiego na Podolu, składającej się z kilku księży uwolnionych w tym celu z więzienia i później ponownie aresztowanych. Po niemal dwóch miesiącach list ten został w całkowicie innej formie, zredagowanej przez GPU, ogłoszony na Ukrainie przez gazetę: „Wisti" a w Moskwie przez „Izwiestija" i „Prawdę". O jego sfałszowaniu zawiadomił przez zaufanego posłańca administratora apostolskiego w Moskwie, bpa Pie-Éugène Neveu, pisząc, że „wymuszony przez podstęp, groźby i obietnice list, nie jest tym, który został podpisany”. Sfałszowana wersja listu wyrażała uznanie i wdzięczność dla władzy sowieckich za wolność religijną i kulturalną, jaką otrzymała ludność polska w ZSSR. Zawierała także samokrytyczne przyznanie się do antysowieckiej działalności politycznej duchowieństwa polskiego na Ukrainie, co było następnie wykorzystywane jako uzasadnienie represji i aresztowań. Autentyczny tekst w języku polskim został przesłany do Polski.
   18.01.1930 r. ks. Świderski został aresztowany w Barze na Podolu. 1.02.1930 r. trafił do więzienia w Kijowie, skąd następnie przewieziono go do więzienia w Charkowie. Tu,  po grupowym procesie kilkunastu księży polskich z Ukrainy, został 27.06.1930 przez trojkę przy Kolegium OGPU USSR skazany na karę śmierci przez rozstrzelanie, z zamianą na 10 lat łagrów i 5 lat pozbawienia praw obywatelskich.
   16.02.1932 r. ks. Świderski został skierowany do „politizolatora” w Jarosławlu n. Wołgą. Bp Mańkowski w liście z 16.07.1930 zwrócił się z prośbą do prymasa Polski kard. Augusta Hlonda o interwencję w polskim MSZ, by na listę wymiany więźniów wciągnięto także obydwu administratorów apostolskich: Świderskiego i Naskręckiego. Prymas obiecał spełnić tę prośbę. Dzięki ostatniej wymianie więźniów politycznej między Polską a ZSSR, która miała miejsce 15.09.1932 r., znalazł się w Polsce i podjął pracę w diecezji łuckiej.
   Ks. Świderski był kolejno rektorem kościoła św. Józefa i katechetą w Dubnie, rektorem kościoła św. Ignacego i katechetą w Krzemieńcu, a następnie proboszczem i dziekanem w Sarnach. W 1939 r. udał się do Warszawy, gdzie przebywał podczas okupacji niemieckiej. W 1944 r. przybył na teren diecezji włocławskiej i 9.04.1945 r. rozpoczął tam pracę jako proboszcz i dziekan w Zagórowce. W 1950 r. został administratorem parafii w Sempolnie. 15.04.1959 r. objął parafię w Kościelcu Kolskim.
   Ks. Jan Świderski zm. 18.10.1959 r. w Kościelcu Kolskim. Na prośbę parafian z Sempolna zwłoki zmarłego zostały pogrzebane na tamtejszym cmentarzu parafialnym.

  spis treści

Ks. Topolnicki Franciszek   

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 485)

   Ks. Topolnicki Franciszek (1874-1896–1936). Był księdzem w diecezji łucko-żytomierskiej, a później łuckiej, absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. W latach 1902–1910 pracował jako administrator parafii Jarmolińce (w 1918 roku liczyła 4620 wiernych) w dekanacie Płoskirów. W późniejszym okresie administrował parafiami: Zaleście (1914-1918) w dekanacie Kamieniec Podolski (w 1918 roku liczyła 2416 parafian) i Wołoczyska (1920) w dekanacie Starokonstantynów, liczącej 5580 wiernych. Od 1917 roku był organizatorem szkół polskich na Podolu. W 1918 roku podczas napadu bolszewików, poraniony bagnetem znalazł się w szpitalu. Po przejściu na stronę polską był administratorem parafii Łysin (1923) w dekanacie dubeńskim w diecezji łuckiej, później (1925–1927) parafia Radziwiłłów w tym samym dekanacie, a następnie proboszczem parafii Tomaszgród i jednocześnie administratorem parafii Klesów (1930-1936). Zmarł 6 marca 1936 roku.

spis treści 

Ks. Trocki Franciszek

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 486-488)

   Trocki Franciszek s. Jana (1889–1912-?). Urodził się 7 marca w Januszpolu k. Berdyczowa na Wołyniu. Należał do diecezji kamienieckiej. Ukończył gimnazjum, a następnie seminarium duchowne w Żytomierzu. Po święceniach kapłańskich był od 1912 roku wikariuszem w Płoskirowie, później (od 1916) administratorem parafii Jarmolińce. W latach 1921 – 1927 administrował parafiami Skazińce (gdzie rezydował) Gródek Podolski i Kupin. Istnieje rozbieżność co do daty aresztowania. Według autożyciorysu pisanego w Polsce po wymianie w 1932 roku aresztowany został w 1927 roku, natomiast według akta śledztwa, podpisanych przez śledczego Awerianowa i zatwierdzonych przez naczelnika okręgowego oddziału GPU, Kamińskiego, jego aresztowanie nastąpiło 5 grudnia 1928 roku. Niezgodność dat jest zapewne pozorna. Poprzedzającego tę ostatnią datę trzymania w więzieniu pod strażą GPU nie traktowało jako aresztowania. Początkowo osadzony był w więzieniu GPU w Płoskirowie, a następnie w więzieniu miejskim. Oskarżony został, według akt śledztwa, o prowadzenie działalności antysowieckiej „na gruncie ciemnoty i przesądów religijnych, o szerzenie nastrojów antysemickich i nieposłuszeństwa władzy sowieckiej, wykorzystywanie religijności mas dla propagandy na korzyść burżuazyjnego państwa polskiego, którego był zwolennikiem”. Dowodami rzeczowymi była znaleziona podczas rewizji literatura: broszura „Głosy Katolickie”, odezwa Episkopatu Polski do narodu polskiego, zawierająca wezwanie do walki z bolszewikami, kalendarz kościelny dla księży diecezji kamienieckiej na rok 1925, wydany w Buczaczu, zawierający modlitwy do Matki Bożej Królowej Polski na 3 dzień maja i inne pozycje. Ponadto oskarżony został o niezgłoszenie władzom więziennym faktu, że więziony razem z nim niejaki Zefirian Żyłowski wyznał mu, iż jest szpiegiem polskim i nielegalnie przekroczył granicę dla prowadzenia na terytorium sowieckim roboty szpiegowskiej. Tym samym ukrył przestępstwo, a nawet nie przyznał się do niego podczas tzw. „ocznej stawki”, na której Żyłowski potwierdził, że w więzieniu zwierzył mu się z ze swych planów. Ks. Trocki został oskarżony o działalność antysowiecką przez podtrzymywanie ducha katolickiego i polskiego wśród parafian, został skazany przez „trójkę” na 10 lat łagrów, z końcem wyroku 15 września 1938 roku. Na Sołówki przybył 18 kwietnia 1929 roku. Wywieziony do łagru na wyspie Miag Ostrów na Morzu Białym; pracował tam do czerwca 1929 roku przy wyrębie lasów. Stamtąd został przeniesiony do łagru na Sołówkach i skierowany do robót przy wydobywaniu kamieni z ziemi. W 1 połowie 1930 roku pracował na wyspie Anzer razem z ponad 30 innymi księżmi. Za ukryte duszpasterstwo wśród łagierników-Polaków został wysłany do jednego z punktów łagru o zaostrzonym reżimie, izolowany o skierowany do robót przy rąbaniu i wożeniu drzewa. Według jego osobistej relacji został aresztowany, zamknięty w wewnętrznym więzieniu łagrowym i po śledztwie, jako niepoprawny, skazany na rozstrzelanie. Umieszczony w celi śmierci, utrzymywany był w przekonaniu, o mającym wkrótce nastąpić wykonaniu wyroku do 18 sierpnia1932, a następnie przewieziony do więzienia w Jarosławiu nad Wołgą, z informacją o mającym niebawem nastąpić rozstrzelaniu. Drogą wymiany więźniów politycznych 15 września 1932 roku znalazł się w Polsce. Po pewnym okresie przebywania w Warszawie zamieszkał w Toruniu podjął pracę na stanowisku kapelana pomocniczego w miejscowym garnizonie wojskowym. Dalsze losy nie znane.

 spis treści

Ks. Tuszyński Piotr

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 491)

   Tuszyński Piotr (1884–1907-?). Urodził się 17 października. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, później łuckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu i Akademii Duchownej w Petersburgu, którą ukończył ze stopniem kandydata teologii. W 1914 roku był katecheta kilku szkół średnich w Kijowie. W latach 1918–1919 były to szkoły: VI gimnazjum, I gimnazjum polskie, gimnazjum Naumenko i gimnazjum dla dziewcząt Żekulino, Wołodkiewiczowej, Choroszyłowej, Kruger, Ignatiewej i księżny Wołkońskiej. W 1919 roku był w Kijowie na pewien czas aresztowany przez CZEKA. Później pracował w Polsce w diecezji łuckiej, gdzie w 1923 roku był dyrektorem szkoły rzemieślniczej w Łucku, kapelanem więzienia i członkiem sądu biskupiego. Później był proboszczem konsultorem we Wlodzimierzu (1925), a następnie (1931–1935) prokuratorem kapituły ołyckiej i jej kanonikiem honorowym. Później schematyzmy tej diecezji nie notują jego funkcji.

spis treści 

Ks. Ulanicki Józef

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 492)

   Ulanicki Józef (1865–1890–1935). Urodził się 29 września w Synogórach z rodziców Henryka Ottona i Pelagii z Górskich. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Absolwent gimnazjum, a następnie seminarium duchownego w Żytomierzu. Był wikariuszem w parafii Biała Cerkiew k. Kijowa i w katedrze Żytomierskiej, a od 1893 roku proboszczem parafii Miropol, w dekanacie Nowogród Wołyński. W latach 1902–1906 administrator parafii Rokitna w dekanacie kijowskim. Później pracował kolejno na takim samym stanowisku w parafiach: Bereźne w dekanacie Równe (1907), Toporyszcze  w dekanacie Owrucz (1910), Leszczyn (1914) i Kodnia k. Żytomierza (1918–1920). Od początku lat dwudziestych był ponownie wikariuszem w katedrze żytomierskiej. Wielokrotnie nękany wezwaniami do GPU, aresztowany i więziony w Żytomierzu, gdzie więzienie GPU znane było z okrutnych metod wymuszania zeznań. Po aresztowaniu 9 maja 1924 roku (uprzedzony o grożącym ma aresztowaniu nie chciał uciekać)spędził 7 miesięcy, gdzie ciężko zachorował i przebywał w szpitalu więziennym. Рo uwolnieniu zimą 1925 roku przez dłuższy czas nie wstawał z łóżka. Pracował przy katedrze w Żytomierzu. Był wciąż nachodzony i nękany przez agentów GPU. W 1930 roku, wyrzucony razem z ukrytymi siostrami (Sługi Jezusa) z domu „Michałówka”, został przyjęty do domu Marii Paderewskiej-Bazareńskiej (zmarła 1952 roku) , która była przyrodnią siostrą światowej sławy muzyka, Ignacego Paderewskiego, i mieszkała przy ul. Podolskiej 24 w domu kupionym przez niego w 1890 roku dla ojca, Jana Paderewskiego. Ks. Ulanicki zmarł tam 29 czerwca 1935 roku i został pochowany na cmentarzu  polskim. 

 spis treści

Ks. Warpechowski Ludwik

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 498)

   Warpechowski Ludwik (1887–1914–1968). Urodził się 25 sierpnia w Stepanowce. Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, a następnie łuckiej. Szkołę średnią ukończył w Kijowie, a seminarium duchowne w Żytomierzu. W latach 1914–1918 był wikariuszem i katechetą w parafii Zwinogródka i Równe, następnie (1920-1923) administratorem parafii Kuniów w dekanacie Ostróg, parafii Starokonstantynów (w 1918 roku liczyła 5418 wiernych) oraz czasowo, parafii Butowce. 4 września 1922 roku po urzędowej konfiskacie-grabieży kościoła w Starokonstantynowie nałożono na ks. Warpechowskiego olbrzymią kontrbucję. Ponieważ nie mógł jej zapłacić zarzucono mu kontrrewolucję, aresztowano i wywieziono do więzienia w Żytomierzu. Gdy miejscowa ludność zaprotestowała, aresztowano 96 Polaków, robotników kolejowych, i wywieziono ich do tego samego więzienia. Po zwolnieniu znalazł się w Polsce, w diecezji łuckiej, gdzie w latach 1925 – 1939 był administratorem parafii Kostopol, pełniąc jednocześnie funkcje katechety w szkołach podstawowych. Od 1930 roku był także wicedziekanem kostopolskim. Był kanonikiem honorowym kapituły ołyckiej. W czasie II wojny światowej pozostał na dotychczasowym stanowisku. Diecezję łucką opuścił w 1945 roku i podjął pracę w diecezji siedleckiej, skąd w tym samym roku przeniósł się do diecezji warmińskiej. Pracował tam kolejno w parafiach Gardeja, Iława i Chruściel. Po przejściu na emeryturę zamieszkał u rodziny w Siedlcach, gdzie zmarł 10 sierpnia 1968 roku.

 spis treści

Ks. Wegedis Antoni

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 507-508)

   Wegedis Antoni s. Jana (1867–1892–1937). Należał do diecezji kamienieckiej. Ukończył seminarium duchowne w Żytomierzu. Był z pochodzenia Litwinem. W latach 1892 – 1894 pracował jako wikariusz parafii Gródek Podolski w dekanacie Kamieniec Podolski. Przez 20 lat (1904 – 1924) był administratorem parafii Rybnica w dekanacie Bałta (w 1918 roku liczyła 1632 wiernych), od 1905 roku także dziekanem. Przez cały czas podlegał różnego rodzaju szykanom GPU/NKWD. W grudniu 1936 roku został aresztowany i skazany na wygnanie. Ponieważ w czasie wojny domowej w 1918 roku, kiedy do Rybnicy wkroczyły wojska generała Denikina, ks. Wegedis udzielił schronienia miejscowym Żydom i komunistom, a wśród nich niejakiemu Woronowiczowi, który w 1936 roku był wysokim dygnitarzem partyjnym w Tyraspolu, ówczesnej stolicy republiki, po ogłoszeniu wyroku dwie parafianki udały się do Woronowicza i wyprosiły u niego pismo zezwalające ks. Wegedisowi na pozostanie w Rybnicy bez prawa jej opuszczania. Przyjęła go wówczas do swojego domu parafianka, Maria Myślicka, u której mieszkał do śmierci w 1937 roku. W jego pogrzebie z obawy przed represjami wzięła udział tylko niewielka garstka kobiet. Pochowany został na polskim cmentarzu obok kaplicy grobowej Gruszeckich. Według listy A. Ponińskiegoz marca 1937 roku przebywał w Rybnicy na terenie Mołdawskiej ASSR, bez prawa opuszczania tej miejscowości. Pozostawał tam do śmierci, zyskując sobie wielki szacunek i miłość parafian.

spis treści

o. Wilk Marcin (Hilary)

(źródło:  http://katolicy1844.republika.pl/ZSRR/Borysowicz.htm). 

   Marcin Wilk ur. się 30.10.1917 r. w Zielonce koło Kolbuszowej. Po skończeniu szkoły podstawowej uczęszczał do humanistycznego gimnazjum w Dębicy. Kiedy skoczył czwartą klasę, podjął naukę w Małym Seminarium Serafickim oo. kapucynów w Rozwadowie. W 1935 r. wstąpił do nowicjatu kapucynów w Sędziszowie. W 1936 r. decyzją przełożonych, udał się do Krakowa, gdzie dwa lata później zdał egzamin dojrzałości. Następnie podjął studia filozoficzno-teologiczne. 
   W listopadzie1939 r., w okupowanym przez Niemców Krakowie, brat Wilk złożył śluby wieczyste. Trzy lata później przyjął święcenia kapłańskie, po czym trafił do Lwowa, gdzie prowadził Kuchnię Ludową dla biednych. Kiedy Latem 1944 r. do Małopolski Wschodniej wkroczyły oddziały Armii Czerwonej, zgłosił się na ochotnika do pracy wśród katolików na ziemiach należących w okresie międzywojennym do ZSRS. W październiku 1944 r. podjął pracę w kilku parafiach na Żytomierszczyżnie.1
   16.05.1946 r. o. Wilk został aresztowany w Emilczynie przez agentów NKWD. Po latach wspominał : „Koło północy drzwi do pokoju rozwarły się z trzaskiem i ostre światło lampki elektrycznej uderzyło mnie w otwarte oczy. Widzę tylko jakiś cień nade mną i słyszę rozkaz: - Wasze dokumenty! Sięgnąłem do ubrania po dokumenty i podałem proszącemu. Nawet nie patrzył na nie, tylko schował do swej urzędniczej teczki. Rozkazał: - Ubierajsia! (...) Przed wschodem słońca znalazłem się w maleńkiej kabince powiatowego tymczasowego więzienia. Nie było już spania. Mnóstwo pluskiew zleciało się ze wszystkich stron po świeżą kapłańską krew”.
   O. Wilk został oskarżony m.in. o pełnienie tajnej misji kościelno – watykańskiej, łączność z AK, prowadzenie masowej agitacji przeciwko ustrojowi opartemu na naukach Marksa i Lenina, wprowadzenie nieładu do prac kołchozowych i urzędów poprzez organizowanie nabożeństw, popieranie kółek religijnych i katechetycznych dla dzieci, sprowadzanie i rozdawanie przedmiotów religijnych, sprowadzanie antysowieckiej literatury za którą uznano np. pochodzącą z 1891 r. encyklikę Ojca św. Leona XIII „Rereum Novarum”. Na podstawie tych zarzutów został skazany w sierpniu 1946 r. na 8 lat łagrów.
   O. Wilk trafił do Intłagu koło Workuty w Komi. Po latach wspominał pierwszą obozową zimę: „Zadanie wykopania dołu (...) o średnicy czterech metrów, a głęboki na trzy metry. (...) Na pół łopaty glina mokra, a potem płyta zamraznięta na skałę. Przychodzi kuć tę zmarzlinę prawie że dłutami. (...) Władze budowlane i obozowe przyciskają i straszą karnym przydziałem porcji chleba. Trzeba stać, ba – kuć kilofami czy łomami tę glinę i gdy za dzień pracy wyrzucisz dwa wiaderka urobku – to możesz czuć się zadowolony. Mróz trzydziestostopniowy też pali należycie. Stoję w jamie i ruszam osiem godzin narzędziami – pracy nie ubywa. Wreszcie nie mając sił uderzać łomem, sam w ciepłym omdleniu upadłem w tej jamie. Byli na szczęcie koledzy, którzy podobno wyciągnęli mnie z dołu. Obudziłem się na kojce w baraku”.
   W 1948 r. o. Wilk został przeniesiony do Minłagu. W kwietniu 1953 r. odzyskał wolność. Nie mogąc wznowić działalności duszpasterskiej, pracował jako robotnik w brygadzie remontowo – budowlanej w Rokitnie na Wołyniu. W listopadzie 1953 r., po napisaniu listu do Rady Najwyższej ZSRS, otrzymał zezwolenie na podjęcie posługi duszpasterskiej w Barze na Podolu.
    W marcu 1958 r., O. Wilk za katechizację dzieci, został skazany na rok robót przymusowych oraz pozbawiany prawa do pełnienia posługi kapłańskiej. Po dwóch miesiącach pracy na budowie został wydalony do Polski. Po latach wspominał: „Miejscowe przedsiębiorstwa budowlano-remontowe wezwały mnie do budowy bloków mieszkalnych w Barze. (...) Wyznaczono mi jednak pracę w izolacji, tak, abym nie miał kontaktów z innymi robotnikami. Do moich obowiązków należało łatanie i zamurowywanie sufitów koło przewodów wodociągowych i kanalizacyjnych. Od tych robót zostałem odwołany przez władze bezpieczeństwa z Winnicy i w ciągu 24 godzin odstawiony pod opiekę czterech tajniaków do granicy w Przemyślu”.
   W kraju o. Wilk przez 30 lat posługiwał jako katecheta na różnych placówkach zakonnych. W grudniu 1988 r., na zaproszenie przyjaciół z Baru, wyjechał na sowiecką Ukrainę i przez kilka miesięcy pracował legalnie w parafiach: Bar, Żmerynka, Łuczyniec, Snitków, Wierzbowiec, Dniewań, Granów i Winnnica. Na Ukrainę powrócił na początku lat 90-tych XX wieku i objął nowo otwartą parafię Stary Konstantynów. Jednocześnie posługiwał na kapucyńskiej placówce w Krasiłowie. Jesienią 1998 r schorowany powrócił do Polski.
   O. Marcin Wilk zm. 31.12.1998 r. w szpitalu górniczym w Bytomiu. Pośmiertnie zostały wydanej jego wspomnienia zatytułowane „Ty nie zginiesz”. W przedmowie bp Stanisław Padewski, sufragan diecezji lwowskiej, napisał: „Na ponurym tle totalitaryzmu los ludzi, ich postawy i bohaterskie oddanie jaśnieją blaskiem mocy ducha, tej mocy, która sprawia, że i „Ty nie zginiesz”.

  spis treści

Ks. Wüstenberg Jan

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSSR 1917 – 1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s. 523-524)

   Wüstenberg Jan (1877–1900–po 1937). Pochodził z diecezji kamienieckiej. Ukończył seminarium duchowne w Żytomierzu. W latach 1904–1907 był administratorem parafii Tomaszpol w dekanacie jampolskim. W 1910 roku pracował jako wikariusz parafii Obodówka (w 1918 roku liczyła 3128 wiernych) w dekanacie Bałta, później (1914) jako administrator parafii Didowszczyzna (788 parafian), a następnie od 1918 roku, administrator parafii Kitajgród (liczyła wówczas 2544 wienych). W 1920 roku mianowany został również administratorem parafii Surpuńkowce (992 wiernych) w dekanacie Uszyca. Był aresztowany na pewien czas w 1921 roku. Po uwolnieniu zbiegł do Polski. Po chwilowym pobycie w diecezji przemyskiej zamieszkał w Wereszynie na terenie diecezji siedleckiej. Pozostawał tam do 1929 roku. Notowany w schematyzmach diecezji łuckiej do 1938 roku bez jakichkolwiek bliższych danych.

 spis treści

Ks. Wyganowski Bronisław

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRS R 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.524)

   Wyganowski Bronisław (1879–1903–1933). Należał do diecezji kamienieckiej. Ukończył seminarium duchowne w Żytomierzu. W 1909 roku był administratorem parafii Tynna, później parafii Gniewań-Witawa. Prześladowany przez władze bolszewickie i ograbiony zbiegł do Polski, gdzie był cenionym kapelanem wojskowym, najpierw w stopniu kapitana, a później podpułkownika. Mieszkał w Radomiu (ul Świeża 5), gdzie zmarł w lutym 1933 roku.

spis treści

Ks. Zagórski Anzelm

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRS R 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.525-526)

   Zagórski Anzelm (1868–1890–1942). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Po ukończeniu gimnazjum w Humaniu w 1885 roku wstąpił do seminarium duchownego w Żytomierzu, skąd po pewnym czasie został skierowany na studia w Akademii Duchownej w Petersburgu. Przerwał je z powodu braku zdrowia i w 1890 roku przyjął w Żytomierzu święcenia kapłańskie. W 1892roku był wikariuszem parafii w Białej Cerkwi koło Kijowa, następnie parafii św. Aleksandra w Kijowie (1894), a później kolejno katechetą gimnazjalnym w Kamieńcu Podolskim (od 1894 roku), administratorem parafii Czeczelnik (1900 – 1906), Chmielnik (1906–1910), Kulczyny (1914– 1915) i Starokonstantynów (1917 – 1918). Miał pod opieką także parafie Łysin (1918) i Wasylków (1920). Był zdolnym organizatorem. W Starokonstantynowie założył Dom Polski i otworzył szkołę parafialną, a w okolicy zorganizował 14 polskich szkółek wiejskich. W 1904 roku był karany przez władze carskie za polską tajną działalność oświatową. W okresie odrodzenia szkolnictwa polskiego na Podolu w latach 1917 – 1920 pełnił funkcje komisarza polskiego do spraw oświaty. W 1922 roku został skazany na więzienie przez władze bolszewickie za powstrzymywanie chłopów od rabunku. Później przebywał w Polsce i pracował w diecezji łuckiej. W 1923 roku był katechetą w Równem. Był najpierw delegatem do administracji majątkiem seminarium duchownego, a następnie parafii Wiśniowiec w dekanacie krzemienieckim (1927–1933), później mansjonarzem w Wiśniowcu, a następnie w Krzemieńcu (1938). Był prałatem archidiakonem kapituły ołyckiej. Zmarł 18 kwietnia 1942 roku w Warszawie.

 spis treści

Ks. Zamłyński Wincenty

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRS R 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.526-527)

Zamłyński Wincenty (1871–1897–1922). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. Od 1902 roku pracował kolejno jako administrator parafii Mukarow w dekanacie Uszyca, parafii Toporzyszcze w dekanacie owruckim (1904), a w latach 1906 – 1910 powtórnie jako administrator parafii Mukarów. W 1913 roku objął stanowisko administratora parafii Bohusław w dekanacie Humań, a od 1919 roku także dziekana humańskiego. Został w tym roku ciężko pobity przez żołnierzy bolszewickich i uratowany od śmierci dzięki wejściu oddziałów gen. Józefa Hallera. Dotarł do Warszawy i przyjął nominację na kapelana wojskowego w Ossowcu. Zmarł we wrześniu 1922 roku w szpitalu w Warszawie w następstwie wspomnianego pobicia.

 spis treści

Bp Zerr (Cerr) Antoni

(źródło: http://catholic-odessa.info/PL/kuria/bp-zerr-PL.htm, З АРХІВІВ ВУЧК-ГПУ-НКВД-КГБ,Біографії римо-католицьких священиків, s.431) 

   Anton Johann Zerr – niemiecki duchowny katolicki, biskup tyraspolski.
   Urodził się w Franzfeld, na terenie gubernii chersońskiej w Rosji w 1849 r. Po odbyciu studiów teologicznych w Saratowie otrzymał święcenia kapłańskie, 11 marca 1872 r. Pracował początkowo jako proboszcz w Krasnopolu i Katherinenstadt na Powołżu. Jednocześnie kształcił się dalej, obejmując stanowisko profesora na seminarium duchownym diecezji tyraspolskiej. W 1879 r. został kanonikiem i wikariuszem generalnym diecezji.
   15 marca 1883 r. został prekonizowany biskupem tytularnym  Diocletianopolis in Palestina i sufraganem tyraspolskim. Sakrę biskupią przyjął 22 maja 1883 r. Po rezygnacji bpa Franza Zottmanna, 30 grudnia 1889 został ordynariuszem diecezji. Jego rządy trwały do 6 czerwca 1902 r., kiedy to zrezygnował z urzędu. 23 listopada 1925 Otrzymał tytularną diecezję Salona. Zamieszkał w Tyflis, gdzie zmarł w 1932 r.

  spis treści

O. Żmijewski Jan

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.535)

   Żmijewski Jan (1879–1902-1970). Zakonnik franciszkański, należący do klasztoru przy Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie. W 1919 roku pracował chwilowo jako wikariusz w kolegiacie ołyckiej. Schwytany w drodze do chorego przez bolszewicką bandę Szeleściuka, był przez 3 dni więziony w poniżających warunkach i przez 2 noce zmuszany do spania między dwojgiem ludzi umierających w wiejskiej chacie na tyfus. W latach 1920–1923 był administratorem parafii Dąbrowica w dekanacie Łuck. Należał w tym czasie do klasztoru oo. Franciszkanów w Zasławiu. Po II wojnie światowej pracował w diecezji włocławskiej. Zmarł w domu księży emerytów w Ciechocinku w 1970 roku.

spis treści

       Ks. Żukowski Stanisław

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.540-541)

   Żukowski Stanisław s. Karola (1868–1892–1947). Należał do diecezji łucko-żytomierskiej, później łuckiej. Był absolwentem seminarium duchownego w Żytomierzu. Prałat, kanonik-scholastyk kapituły żytomierskiej. W latach 1892 – 1907 pracował jako administrator parafii Nieświcz w dekanacie łuckim. Później (1910-1914)był mansjonarzem w Kamieńcu Podolskim, a następnie w Kijowie, gdzie przed 1918 rokiem był dziekanem i katechetą w gimnazjum wojskowym oraz redaktorem czasopisma „Lud Boży”. Przez dwa lata (1918–1920) pełnił funkcję dziekana kijowskiego. W sierpniu 1919 roku został aresztowany w Kijowie, lecz po kilku dniach zwolniony. Później przebywał w diecezji łuckiej, gdzie przez cały okres międzywojenny pracował w seminarium duchownym jako profesor śpiewu i na różnych stanowiskach w kurii biskupiej. Zmarł 7 kwietnia 1947 roku jako kapelan Sióstr Urszulanek Konającego Serca Jezusa w domu tego Zgromadzenia koło Łodzi.

 spis treści

Ks. Żych Zygmunt

(R. Dzwonkowski, Losy duchowieństwa katolickiego w ZSRSR 1917-1939.
Martyrologium, Lublin 1998, s.541-542)

   Żych Zygmunt s. Medarda (1893–1917-?). Urodził się w Złotopolu w gubernii kijowskiej. Należał do diecezji łucko-żytomierskij. Seminarium duchowne ukończył w Żytomierzu. W roku następnych po święceniach kapłańskich był katechetą w prywatnych gimnazjach żeńskich w Żytomierzu. Od 1919 roku pracował jako administrator parafii Pawołocz w dekanacie Skwira, a czasowo również parafii Nowosielica. Od 1924 był administratorem parafii Malin i czasowo parafii Rozważów w dekanacie radomyskim. Aresztowany 5 lutego 1930 roku. Więziony był w Korosteniu i w Kijowie. Przez „trójkę” OGPU skazany na 5 lat łagrów i 26 maja 1930 roku skierowany do politizolatora w Jarosławlu nad Wołgą w grupie 30 księży polskich z Ukrainy. Pismo Konsulatu RP w Kijowie z 24 lutego 1930 roku do MSZ podaje nieścisłą datę aresztowania: po 25 kwietnia 1929 roku i długość wyroku 10 lat łagrów. Drogą wymiany więźniów 15 września 1932 roku, razem z grupą 17 księży, znalazł się w Polsce. Dalsze losy nie znane.

spis treści